Śmietnik bez dna

Na łamach Futurebloga dawno nie gościł dobry design przemysłowy. Chcąc naprawić to niedopatrzenie prezentujemy Flex Bin czyli najładniejszy śmietnik świata.

Robośmieciarz

Projektant Jon Liow postawił sobie za cel zachęcenie ludzi do gotowania. Próbując śledzić jego tok rozumowania można przypuszczać, że projektując kubeł, do którego pasuje każdy rozmiar worka na śmieci chciał oszczędzić ludziom szukania w supermarkecie worków o odpowiedniej pojemności. Dodatkowo gdy zdecydujemy się na używanie worków o większej pojemności rzadziej będziemy musieli wynosić śmieci. Czy to nie piękne?

Inne pomysłowe śmietniki

A teraz bardziej serio. Flex bin to na prawdę dobry pomysł, który może sprawić, że śmietniki wyjdą wreszcie z ukrycia pod zlewozmywakową szafką i przestaną kojarzyć się wyłącznie ze smrodem i brudem. Jeżeli istniały jeszcze jakieś rezerwy w upiększaniu kuchni, to była nią właśnie sfera gospodarowania odpadami. Flex bin doskonale wpasowuje się w tę niszę.

źródło: jonliow.com