Gdy eco driving to za mało

O tym, że stosując zasady eco drivingu czy carpoolingu możemy chronić środowisko także podczas jazdy samochodem wie już chyba każdy. Nie każdy natomiast słyszał, o ekologicznych rozwiązaniach stosowanych podczas wizyty u mechanika. Warto bliżej przyjrzeć się temu tematowi.

Jednym z pierwszych (jeżeli nie pierwszym) ekologicznym warsztatem jest powstały w Denver Green Garage. Oferuje on szereg usług i modyfikacji zmniejszających spalanie. Wśród ciekawszych ulepszeń wymienić można wypełnianie opon azotem (zmniejsza to zużycie paliwa o 3%), podwójny filtr oleju (-5% zużycia) czy pulsacyjne świece zapłonowe (- 10% zużycia). Oczywiście również sam warsztat działa stosując się do zasad ochrony środowiska.  Dlatego też każda wyjęta z samochodu część przed wyrzuceniem jest rozbierana na czynniki pierwsze i wszystko co tylko da się przetworzyć jest z niej odzyskiwane.

Jak więc widać nie tylko właściwa technika prowadzenia, ale też odpowiednie utrzymanie samochodu ma wpływ na jego paliwożerność, a pośrednio na zanieczyszczenie środowiska i zasobność naszych portfeli. Dlatego trudno się dziwić, że ekomodyfikacje stają się co raz modniejsze, zwłaszcza, że dotykają nawet takiego bastionu paliwowej niegospodarności jak F1.

źródło: greengarage.com