Z bakteriami im do twarzy

Jak się niedawno okazało stworzenie kreacji ze zsiadłego mleka nie jest niczym skomplikowanym. Dlatego, już nawet specjalnym zaskoczeniem nie była dla mnie informacja o sukience wyprodukowanej z bakterii.

Oczywiście nie są to żadne drobnoustroje szkodliwe dla zdrowia człowieka, lecz niegroźny szczep Acetobacter odpowiedzialny za fermentację wina w ocet winny. Za niecodzienna koncepcją Micro'be' stoją naukowcy z University of Western Australia. Pozyskują oni materiał do swoich kreacji z wina oraz piwa.

Naukowcy postawili sobie dwa zasadnicze cele. Pierwszy z nich, bardziej techniczny, zakłada "wyhodowanie" konkretnych elementów ubioru "w jednym kawałku" tzn. całkowicie pozbawionych szwów. Drugi, objawiający się bardziej w sferze mentalnej, zakłada "zbliżenie ludzi do bakterii". Jakkolwiek dziwnie to brzmi, z designem takim jak zaprezentowany powyżej o zbliżenie może być trudno.

źródło: psfk.com, bioalloy.org