Nadszedł czas ogłosić zwycięzce w naszym Ecokonkursie, którego organizatorem był Futureblog we współpracy z ekologicznym sklepem internetowym EcoCorner!

Z przyjemnością ogłaszamy, że rozstrzygneliśmy już konkurs na najciekawszą codzienną aktywność ekologiczną. Po dwutygodniowym okresie zbierania głosów (otrzymaliśmy ich naprawdę dużo) możemy już publicznie powiedzieć, że zwyciężył autor tekstu nr 3 PIOGE7! Serdecznie gratulujemy zwycięzcy, który stanie się posiadaczem ekologicznej miski winylowej ze sklepu EcoCorner :) Poniżej możecie przeczytać teksty, które brały udział w naszym konkursie wraz z wynikami Waszego głosowania.

recycle-symbol

Tekst nr 1 Autor: Bartek

Wracam jak co dzień z zakupami do domu. W plastikowych siatka niosę wszystko co mi potrzebne na następne 3 dni. Chleb, masło, jajka, szynkę trochę sera, almette, sześć jogurtów, mleko, oliwę z oliwek, pierś z kurczaka i ryż. Zazwyczaj dojdzie do tego kilka woreczków foliowych z owocami i ze 2 słoiki z sosami do ryżu. Kładę na stole w kuchni i zaczyna się wstępna selekcja.
Pudełko pierwsze dostaje świeżutki zastrzyk z plastiku: trzy duże siatki foliowe, woreczki foliowe po owocach, folia z kurczaka i jakieś stare opakowania plastikowe po serze i szynce. Robie się niezła kupka.
Pudełko drugie połyka szkło: słoiki, butelki po sosach, butelki po winie i piwku. Całość bez zakrętek.
Pudełko trzecie, a raczej kartonik zbiera nasze gazety. Najwięcej tych kolorowych mojej dziewczyny bo jest ich najwięcej i zawierają najmniej treści. Bardzo się zawszę cieszę jak mogę to wyrzucić.
Największe pudełko zbiorcze pod zlewem, zawsze wyłożone mocnym foliowym workiem na śmieci zbiera to co mi do innych pudełek nie weszło. Resztki kurczaka, odpadki, zakrętki i cała masa najdziwniejszych opakowań. Średnio zajmuje nam tydzień uzbieranie takich ilości, które zmuszają mnie do wyjścia w kapciach przed dom. I tu pojawia się miejsce przeznaczenia tych starannie segregowanych śmieci. Mamy pojemnik na papier, na szkło i butelki. Do tego wielki kontener na tzw. wszystko. Starannie wrzucam co trzeba i gdzie trzeba. Dlaczego to robię? Bo cieszę się, że nie idzie to do jednego wielkiego auta ze śmieciami. Opróżniać te kubły przyjeżdżają 2 różne firmy. Jedna po kubeł ze wszystkim, druga po 3 pojemniki specjalistyczne. Ciekawe, która lepiej na tym wychodzi?
Średnia Waszych głosów: 4,58

Tekst numer 2 Autor: kasia0037

Ja jestem zwolenniczką zasady, że każdy powinien zacząć dbać o środowisko nie patrząc na to, co robią inni, ale zaczynając od siebie. Najlepiej jeśli zacznie się wprowadzać w swoje życie jakieś zasady, których należy się trzymać. Nauczyłam mojego męża i dzieci, aby szanowali energię i gasili światło. Jakby każdy z nasz zwrócił uwagę wieczorem czy rzeczywiście wszystkie światła, które się palą są rzeczywiście potrzebne to jestem pewna, że większość z nas zgasiłaby jedno lub dwa. Niby szczegół ale z takich szczegółów rodzi się duża całość.

To samo zrobiłam z marnowaniem wody. Krew mnie zalewa, jak moje dziecko włącza kurek z wodą i zaczyna robić coś innego a woda leci.. przecież to marnotrawstwo!

Jeśli chodzi o segregację śmieci to nadal mamy z tym problem, przyznam że wciąż zdarza mi się apomnieć i z rozpędu wyrzucić papier nie do makulatury. No ale staram się jak mogę ;) Myślę, że gdyby każdy z nas zaczął dbać o środowisko właśnie od takich nasz świat ma szansę wyglądać lepiej.

Średnia Waszych głosów: 3,7

Tekst 3 Autor: pioge7

Może nie jestem aż tak bardzo ekologiczny ale kilkakrotnie w tygodniu zdarza mi się bardzo że to co zrobię można zaliczyć do działania ekologicznego. Przede wszystkim drażnią mnie wszelkie papierki, które można spotkać po fosach i rowach, dlatego staram się je zbierać. Niestety jeśli jest ich dużo zostawiam to dla specjalnej firmy sprzątającej te śmieci. Ale w miarę możliwości staram się je sprzątnąć. Staram się także segregować śmieci, które wyrzucamy. Wszysko do osobnych worków (papier, plastik, szkło itp.) i wynosimy to raz w tygodniu (wtorek) przed dom, gdyż zabierają te śmieci firmy sprzątające, które są wynajmowane przez naszą gminę.

Dajemy także mnóstwo książek, zeszytów i gazet na makulaturę. Robimy to (nasza rodzina) raz na 3 miesiące. Zawozimy przygotowane papiery do specjalnych miejsc gdzie je z powrotem przerabiają na papier. To tyle. Ale mogę jeszcze napisać, że kiedyś w podstawówce (w 6 klasie bodajże) zapisałem się do kółka ekologicznego. Sadziliśmy drzewka (młode), dużo roślin, sprzątaliśmy teren w naszej gminie.

Niestety po odejściu z podstawówki i przejściu do gimnazjum zerwałem z naszym kółkiem, gdyż do niego mogły uczęszczać tylko dzieci z podstawówki.

Średnia Waszych głosów: 4,89

Nagrody!

Ekologiczny sklep internetowy EcoCorner ufundował dla autora zwycięskiego tekstu nagrody w postaci fantastycznej miski winylowej. Jest to świetny przykład recyklingu - stare płyty winylowe służą teraz jako niezwykle atrakcyjne miski.

ecokonkurs

ecocornerlogo