Tarcza kapitana Ameryki

Kapitan Ameryka, bohater komiksów Marvela jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci fikcyjnych na świecie. Uwagę czytelników, poza jego nadnaturalnymi zdolnościami, od zawsze przykuwała jego tarcza. Ta zadebiutowała w marcu 1941 wraz z pierwszym komiksem o przygodach superbohatera. Zanim przejdziemy do opisu tego niezwykłego przyrządu, przypomnijmy sobie kilka informacji na temat jej właściciela.

Historia i kontrowersje

Nie był on bowiem od zawsze herosem. Jego nieludzkie umiejętności pojawiły się w 1940 r., kiedy to, jeszcze jako zwyczajny człowiek postanowił wstąpić do armii. Jego ówczesny stan zdrowia nie pozwalał jednak na uczestnictwo w walkach, ale jego nadzieja na możliwość obrony kraju nie przepadła. Dlaczego? Otóż bohaterowi zaproponowano udział w projekcie mającym na celu stworzenie niebywale silnego żołnierza, a to miało się odbyć poprzez wypicie specjalnego serum. Tak też się stało i powstał Kapitan Ameryka. Niestety, to nie był koniec problemów. Wszyscy uczestnicy tego programu zginęli, prócz tytułowego bohatera, dlatego to on został wysłany do walki z Trzecią Rzeszą i jej superzłoczyńcami. Ciekawostką jest, że nie jest to jedyny amerykański komiks o patriotycznym wydźwięku. Wcześniej na rynku pojawiły się historie o herosie o imieniu Shield, który ponadto zyskał swoje siły w ten sam sposób ? przez zażycie serum. To nie koniec podobieństw, gdyż Shield również nosił ze sobą ochronną tarczę. Zresztą, z tego powodu przymiot Kapitana Ameryki ostatecznie jest okrągły ? początkowo obaj mieli trójkątne tarcze, co stało się przedmiotem sporu między wydawnictwami. Przez wiele lat, czytelnikom nie została zdradzona tajemnica jej powstania. W komiksie wydanym w 1981 r. dowiedzieliśmy się, że Rogersowi wręczył ją sam prezydent Roosevelt, ale dopiero dwadzieścia lat później zostało ujawnione, że w istocie stworzono ją przez przypadek. Kapitan miał w swojej karierze trzy trójkątne tarcze, zanim otrzymał tę okrągłą. Ostatnia z trójkątnych tarcz prawie przez cały czas znajdowała się w Instytucie Smithsona, z kolei drugiej używał aż do momentu zniszczenia jej przez nazistowskiego antagonistę, nazwanego Red Skull.

Charakterystyka tarczy

Wróćmy teraz do opisu tytułowego przedmiotu. Ma ona średnicę około 2,5 stopy (czyli niecałego metra), waży 12 funtów (około 5,5 kilograma) i jest wystarczająco silna, by pochłonąć energię ataku Hulka, czy powstrzymać uderzenie młota Thora bez żadnych widocznych uszkodzeń! Jest wykonana ze stopu stali oraz fikcyjnego materiału, vibranium, co nadało jej wyjątkowe właściwości. Mianowicie, może ona absorbować energię kinetyczną, przez co po każdym uderzeniu, zostanie jej wypromieniowane naprawdę niewiele. Przez to, Kapitanowi Ameryce niestraszna jest siła odrzutu, a także ta działająca podczas upadku. Z jej fizycznych właściwości wynika też, że potrafi odbijać się od większości gładkich powierzchni, zachowując przy tym stabilność i odpowiednią prędkość. Ponadto, potrafi ona zatrzymać cięcia ostrzy wykonanych z adamantium, również fikcyjnego stopu metali o niezwykłych właściwościach. Aby łatwiej wyobrazić sobie jego moc, przypomnijmy sobie szpony Wolverine?a. Tak, zawierają one właśnie ten materiał. Można by więc uznać, że ta tarcza jest niezniszczalna. Czy aby na pewno? Złoczyńcom kilka razy udało się ją poważnie uszkodzić. W serii Secret Wars, Doctor Doom kradnie moce kosmity Beyondera, które były niemalże równe z boskimi i podejmuje udaną próbę zniszczenia tarczy. Mimo tego Kapitanowi Ameryce udaje się wykorzystać jej pozostałości do obrony przed atakami, a gdy ograbiona postać odzyskuje swoje siły, każdy z herosów mógł sobie czegoś zażyczyć. Tytułowy bohater zapragnął więc naprawienia tarczy i tak też się stało. Ponadto w serii komiksów Avengers, wściekły członek tytułowej grupy, Thor niszczy tę tarczę za pomocą magicznej siły. Po tym zdarzeniu ta sama postać jednak naprawia uszkodzony przedmiot. Także w Avengers Molecule Man, nadczłowiek umiejący manipulować cząsteczkami, wraz z deską Srebrnego surfera czy zbroją Iron Mana dezintegruje tarczę. Badając potem jej strukturę, stwierdził, że jest ?najdziwniejsza spośród wszystkiego, co widział?. Wbrew pozorom, tarcza Kapitana magicznie nie wracała do niego sama. Choć początkowo pracę ułatwiały mu zamocowane na przyrządzie magnesy, to po pojawieniu się Magneto, mogącego wytwarzać oraz kontrolować pole magnetyczne, trzeba było wymyślić inny sposób. Na szczęście serum super żołnierza ulepszyło myślenie, spostrzegawczość i celność Kapitana do na tyle genialnego poziomu, że w rezultacie mógł on po prostu przewidzieć trajektorię wyrzucanych przedmiotów. Dlatego też, kiedy bohater w jakimś celu ciska tarczą, to po prostu wie jak to zrobić, by wskutek praw fizyki znalazła się w jego rękach z powrotem. Niemniej jednak nie jest to sprawka żadnych nienaturalnych mocy. Ponadto, te zdolności umożliwiają chronienie się przed nabojami w taki sposób, by nie zranić żadnego cywila rykoszetem.