Stop dezinformacji - nareszcie głos prawdy o elektrowniach atomowych

Dziś natrafiłem na wykopie na informację o akcji promującej budowę pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Elektrownia ma być budowana w Żarnowcu, ale już Greenpeace zaczęło robić akcję protestacyjną, aby jej nie budować. Jest to chyba gwóźdź do trumny tej pseudo-ekologicznej bandy oszustów.

Ale wracając do akcji, którą możecie znaleźć na stronie stopdezinformacji.wordpress.com przedstawia ona fakty, które niezbicie wskazują, jak atrakcyjna a wręcz konieczna jest budowa w Polsce elektrowni atomowej.

Serdecznie zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału w akcji organizowanej 19 lipca na rynku wrocławskim o godz. 11.30! Pokażmy, że jest nas wielu! Więcej informacji tutaj.

Oto kilka tekstów z ich strony:

Istnieje wiele opinii na temat różnych źródeł energii ? jedni mówią, że elektrownie atomowe są szkodliwe, inni twierdzą, że lepsze są wiatrowe, jeszcze inni zaś, iż elektrownie atomowe są najlepszym źródłem. Jednak jedynym sposobem sprawdzenia prawdziwości dowolnej z tych tez jest odwołanie się do twardych faktów, co zrobimy na przykładzie najczęstszych nieporozumień dotyczących energii jądrowej.

1. Energia atomowa jest droga. Jak podaje brytyjska Królewska Akademia Inżynieryjna [1] oraz Światowa Agencja Atomistyki[2], elektrownie atomowe osiągają najniższy koszt kilowata z pośród wszystkich dostępnych na dzień dzisiejszy technologii. Gdy weźmie się pod uwagę czas jałowego stania wiatraków i koszta ich serwisowania okazuje się, że mimo sumarycznie niższych kosztów za kilowat wyprodukowanego prądu wynikowa cena jednostki energii jest ponad dwukrotnie wyższa niż w wypadku elektrowni jądrowych. Bardzo dobrym przykładem jest tutaj Francja, która uzyskuje ponad 70% swojej energii z uranu przez co ma najczystsze powietrze i najtańszy prąd ze wszystkich państw uprzemysłowionych[3].

2. Energia atomowa jest szkodliwa. Radioaktywność w pobliżu elektrowni atomowych jest nawet trzykrotnie niższa niż w pobliżu cieplnych[4]. Związane jest to z naturalnie występującymi w węglu izotopami radioaktywnymi, które zagęszczane są przy spalaniu nawet dziesięciokrotnie. Także ?odpady radioaktywne? nie są już problemem ? istnieją reaktory powielające [5] oraz stacje przetwarzania odpadów mogące znacząco zmniejszyć zawartość izotopów radioaktywnych (do nieszkodliwego poziomu) produkując przy tym dodatkowy prąd. Co więcej, elektrownie jądrowe są jedynym przemysłowym źródłem krótkotrwałych izotopów wykorzystywanych m.in. w radioterapii do leczenia różnych odmian raka. Bez nich leczenie i diagnostyka tej choroby byłby niemożliwa.

3. Są inne, równie dobre lub lepsze źródła energii ? elektrownie wiatrowe. Największym problemem wiatru jest niemożliwość zaplanowania jego prędkości, jest ona zależna jedynie od przyrody. Będąc nieprzewidywalnym w większości miejsc (a na pewno na całości terenu Polski) , nie może być one brany pod uwagę w bilansie energetycznym kraju i może jedynie służyć za lokalne pomocnicze źródło prądu[6]. Jest on także droższy w wykorzystaniu od uranu co dodatkowo przemawia na jego niekorzyść.

I jeszcze trochę:

W Polsce nie istnieje ani jedna przemysłowa elektrownia atomowa.  Czas to zmienić! Ta strona została stworzona specjalnie by poprzez wiedzę promować użycie energii atomowej, gdyż tylko poznając fakty dotyczące promieniotwórczości możliwe jest podjęcie świadomej decyzji w tej sprawie. Dlatego sprzeciwiamy się działalności tzw. organizacji proekologicznych, które w trosce o źle rozumiane dobro środowiska przyczyniają się do jego degradacji blokując postęp. Nasze akcje nie ograniczają się jedynie do przestrzeni wirtualnej ? przygotowujemy też demonstrację oraz petycję do Premiera, mające zwrócić uwagę rządzących na ten palący problem.
Cała nasza redakcja chciała wyrazić pełne poparcie i uznanie dla twórców akcji. Powodzenia! :)