Kamera jak peryskop

Massachusetts Institute of Technology (MIT) od lat uznawany jest, ze jedną z najlepszych uczelni technicznych na świecie. Tym razem naukowcy tam działający chwalą się technologią pozwalającą na filmowanie obiektów znajdujących się poza linią wzroku.

Brzmi skompilowanie, a chodzi po prostu o możliwość obserwacji tego co znajduje się "za rogiem". Technologia wykorzystuje laser femtosekundowy (femtosekunda - jedna biliardowa sekundy). Urządzenie to emituje niezwykle krótkie impulsy świetlne, które są w stanie odbić się od więcej niż jednej powierzchni, zanim powrócą do kamery. Następnie do akcji wkracza specjalny algorytm rozpoznający na podstawie impulsów co znajduje się "tam gdzie wzrok nie sięga".

Szef projektu prof. Ramesh Raskar twierdzi nawet, że przy pomocy tej technologii uzyskać będzie można obraz 3D. Na razie projekt  jest oczywiście we wczesnym stadium realizacji, ale już dziś twórcy starają się wymyślać zastosowania dla nowej technologii. Poszukiwanie ludzi w gruzach, wspomaganie kierowców i usprawnienie przyrządów do endoskopii - oto tylko niektóre z nich.

źródło: physorg.com