Niepewny los foliówek?

5260.3

Miesiąc temu rząd zawiesił pracę nad ustawą o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, która reguluje kwestię opłat nakładanych na torby foliowe. Zwolnione z opłaty są torby biodegradowalne w kompostowniach. Ustawa nie zwalnia jednak z opłaty toreb wykonanych z plastiku oksy-biodegradowalnego, czyli ulegającego samoistnej degradacji. Czym jest oksy-biodegradacja? Oksy-biodegradacja polega na samoistnym rozpadzie plastiku pod wpływem czynników atmosferycznych. W ciągu zaledwie kilku lat odpad z plastiku oksy-biodegradowalnego całkowicie się utlenia i ?znika? z wysypiska albo innego miejsca, w którym został porzucony. Torby oksy-biodegradowalne, nie zostały ujęte w dotychczasowym projekcie ustawy, chociaż mogą stanowić o wiele łatwiejsze i mniej kosztowne rozwiązanie problemu odpadów opakowaniowych w Polsce w porównaniu do biodegradacji. Ich produkcja wymaga jedynie zastosowania dodatku, który nieznacznie podnosi koszty produkcji i nie wymaga inwestycji w zmianę parku maszynowego. Torby biodegradowalne, które uwzględnione zostały w projekcie ustawy, są w rzeczywistości kompostowalne. Oznacza to, że ich rozkład następuje tylko w kompostowniach. Warto zauważyć, że i tak nieliczne w naszym kraju kompostownie nie są zainteresowane przyjmowaniem odpadów innych, niż organiczne. Poza tym, siatki biodegradowalne są jako kompost bezużyteczne. Jeżeli siatka kompostowalna trafi na wysypisko ? w przeciwieństwie do oksy-biodegradowalnej ? nie ulegnie degradacji. Według Ministerstwa Środowiska można zakładać, że ustawa wejdzie w życie wczesną wiosną 2010 roku. Do tego czasu będą prowadzone prace mające na celu usunięcie z ustawy wszystkich kontrowersyjnych elementów. Nie wiadomo jak będzie przebiegał proces legislacyjny. Nie wiadomo także dlaczego ustawodawca w dotychczasowym projekcie faworyzuje torby kompostowalne, a pomija oksy-biodegradowalne.

Autor: Wojciech Pawlikowski Materiał nadesłany do ?Wolnych Mediów?

wolne media