NASA przedłuża niektóre misje kosmiczne

Oczywiście fakt, ze jesteśmy obserwowani 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu nikogo nie powinien ani dziwić, ani niepokoić. Nikt nie sprawdza, czy idziemy do sklepu po sok, na targ po ziemniaki czy może stoimy w korku. Mimo to obecność wielu satelitów w kosmosie może wielu spiskowców przyprawiać o szybsze bicie serca. Teraz NASA z pewnością podniosła ich ciśnienie zapowiadając przedłużenie aż dziewięciu misji kosmicznych.

 

Dłużej potrwa między innymi niezwykle ciekawa misja Kepler, która poszukuje ?drugiej Ziemi? i innych planet pozasłonecznych. Obserwatorium zostało wysłane w przestrzeń kosmiczną w 2009 roku i w założeniu misja miała trwać przez trzy i pół roku. Teraz NASA potwierdziła, że program Kepler będzie trwał do roku 2016.  Dłużej potrwa również praca Obserwatorium Rentgenowskiego Chandra, które podziała co najmniej do 2014 roku.

 

Ciekawie wygląda również sytuacja teleskopu Spitzera, który został umieszczony na orbicie w 2003 roku. Zgodnie z planami i pierwotnymi założeniami, jego zapasy chłodziwa wyczerpały się w 2009 roku, jednak mimo tego sprzęt nadal prowadzi obserwacje. NASA potwierdziło, że teleskop będzie pracował jeszcze do 2015 roku i niewykluczone jest, że okres ten się przedłuży.

 

Z pewnością wielu miłośników kosmosu ucieszy fakt, że najstarszy z projektów kosmicznych, czyli Kosmiczny Teleskop Hubble?a (HST), który działa już od 22 lat nie skończy swojej służby i będzie nadal pracował, aż do 2016 roku z dotychczasowym poziomem finansowania. Oznacza to, że jeszcze przez najbliższe kilka lat tajemnice kosmosu będą ciągle zgłębiane. Być może w przyszłości w przestrzeni kosmicznej pojawią się nowe obiekty, które dostarczą na ziemię ogromne ilości ciekawych informacji.

Źródło: NASA