Modularne mieszkania receptą na klęski żywiołowe?

Ostatnio na świecie nie brakuje klęsk żywiołowych i kataklizmów - huragany, trzęsienia ziemi, tornada, powodzie, fale tsunami - wszystkie te zjawiska kojarzą się z wielką tragedią ludzi i nieuniknionymi zniszczeniami. Wiele osób w kilka chwil traci dach nad głową oraz dorobek całego życia.

 

Owszem, nie da się w tydzień odbudować domu ani wynagrodzić rodzinie stratę dorobku, na który pracowali latami. Na szczęście projektanci nie są ślepi i głusi na takie potrzeby, czego dowodem jest projekt modularnych mieszkań o nazwie Module Soteria. Ten niezwykle ciekawy koncept obejmuje niewielkie mieszkania, które można szybko przewieźć i zmontować w kilka godzin.

 

Wyobraźmy sobie, że po katastrofie naturalnej kilkanaście rodzin pozostaje bez dachu nad głową. Co w takiej sytuacji robić? Zazwyczaj w tak kryzysowych momentach rodziny kierowane są do rodzin, sąsiadów lub do szkół, ale to tylko tymczasowe rozwiązanie - jak długo można mieszkać na sali gimnastycznej lub u znajomych?

 

Module Soteria to rozwiązanie genialne i jednocześnie niezwykle proste. Projekt o tej nazwie kryje w sobie niewielkie pomieszczenie wielkości przyczepy kempingowej. W razie potrzeby, moduł może zostać dowieziony i ustawiony w dowolnym miejscu. Można również stworzyć cały kompleks lub niewielkie osiedle takich domków.

 

Oprócz tego to również dobry pomysł na mobilny ośrodek wypoczynkowy. Pomieszczenia są komfortowe i bardzo przestronne, poza tym nie potrzebują zasilania do działania gdyż wyposażone są w słoneczne generatory prądu oraz siłowniki wiatrowe. Poza tym każdy moduł może zostać wyposażony w system gazowy, generator wody z atmosfery etc. Miejmy nadzieję, że taki projekt zostanie zrealizowany i pomoże potrzebującym, którzy stracili wszystko w powodzi czy po tornadzie.

 

Źródło: Volodya Domaretskii