Jod - pomaga czy szkodzi?

Jod jest ściśle powiązany z pracą jednego z ważniejszych gruczołów dokrewnych - tarczycy. Temu pierwiastkowi przypisuje się bardzo dużą rolę, dlatego tak chętnie jeździmy wdychać go nad morze. Jednocześnie pojawiają się opinie, że spożywamy go zbyt dużo i należy zwracać uwagę na jego zawartość w pożywieniu. Jaka jest prawda o jodzie? Niedobory pierwiastka Dawniej niedobory jodu były częstą przyczyną złego funkcjonowania tarczycy, głównie jej niedoczynności. To z kolei rzutowało na zdrowie dzieci i powstawanie poważnych wad rozwojowych u płodów. Gdzie jest jod Współcześnie problem ten został niemal całkowicie wyeliminowany ze względu na stałe jodowanie soli kuchennej, jaką dodajemy do potraw. Sól jodowana znajduje się również w żywności przetworzonej, a nawet przyprawach. Jak widać, jod można obecnie znaleźć w niemal wszystkich produktach, które były wcześniej w jakiś sposób przetworzone lub zakonserwowane. Jodowanie soli Obowiązkowe jodowanie jest uregulowane odgórnie przez ustawę z 1997 roku. Czy wprowadzenie przymusu jodowania soli kuchennej było słuszną decyzją? Według wielu ekspertów tak, a ustawa przyczyniła się do ograniczenia powstawania tzw. wola endemicznego, czyli charakterystycznego zgrubienia szyi powstałego na skutek niedoczynności tarczycy i innych jej zaburzeń funkcjonowania. Powiększenie tarczycy może prowadzić nawet do niedorozwoju intelektualnego. Spożywanie ryb morskich i czasowe wypady nad morze nie są w stanie uzupełnić niedoborów tego pierwiastka, dlatego schorzenie najczęściej dotykało osoby, które mieszkały bliżej południa Polski i nie miały częstej styczności ze świeżymi rybami. Jak pokazują statystyki, jodowanie soli zmniejszyło także częstotliwość występowania pęcherzykowatego nowotworu tarczycy. Negatywne skutki Przeciwnicy przymusowego jodowania soli są zdania, że była to nietrafna decyzja i uważają, że jeden problem zastąpiono innym - m.in. chorobą Hashimoto. Jest to choroba autoimmunologiczna, która polega na zapaleniu tarczycy, co skutkuje jej nadczynnością, czyli zbyt intensywną pracą. Naukowcy wiążą wzrost zachorowań na tę przypadłość ze zbyt dużą ilością spożywanego jodu, ponieważ sól dodawana jest teraz nawet do surowego mięsa.