Jest sposób na wuwuzele!

Nareszcie! Firma Audionamix - spec w dziedzinie obróbki dźwięku, opracowała technologię, pozwalającą wyciszyć potworne trąby. W odróżnieniu od dotychczasowych metod, filtr francuskiej firmy ma być stosowany przez nadawców mistrzostw, a nie przez pojedynczych widzów. Mamy więc do czynienia z rozwiązaniem systemowym, rozwiązującym wywuzelowy problem fanów futbolu z całego świata. Co ważne technologia ta została już nawet zastosowana przez francuski Canal+ i sprawdziła się wyśmienicie.

Jak to działa? Wuwuzele emitują dźwięk o częstotliwości ok 230 Hz, co zbliżone jest do tonacji b-dur, której negatywny wpływ na samopoczucie jest potwierdzony naukowo. Dotychczasowe techniki skupiały się po prostu na wyciszeniu tej częstotliwości co oczywiście unieszkodliwiało wuwuzele, ale prowadziło też do oczywistych strat w jakości dźwięku. Tymczasem firma Audionamix wyodrębniła dźwięk afrykańskich trąb spośród innych odgłosów stadionu i stworzyła specjalny filtr go blokujący. Dzięki temu, eliminacja wuwuzeli nie powoduje żadnych dodatkowych strat w udźwiękowieniu piłkarskiego widowiska. Próbkę możliwości programu prezentuje poniższy filmik:

źródło: audionamix.com