Czy fast food zamieni się w aptekę?

Czy już wkrótce przy zakupie każdego hamburgera otrzymamy gratis tabletkę? Wydaje się to nie do pomyślenia, a jednak! Naukowcy z Imperial College London zakończyli właśnie badania, na podstawie których powstał ten dziwny pomysł.

Angielscy badacze polecili barom szybkiej obsług, aby zamiast darmowej porcji frytek serwowały swym klientom lekarstwa zawierające statyny - substancje powodującą spadek zawartości cholesterolu we krwi. Każda tabletka miałby redukować ryzyko zawału serca w takim stopniu, aby zniwelować niepożądane konsekwencje tłustego posiłku.

Co ważne na tego typu "promocjach" budżet restauracji nie ucierpiał by znacząco, gdyż w ostatnich latach koszt wytworzenia statyn znacząco zmalał. Cena odpowiedniej dawki byłaby w zasadzie równa cenie porcji ketchupu.

źródło: popsci