GPS pomoże pilotom w lądowaniu
Kwiecień 12, 2010 autor Stan
Opublikowano w Samochody jutra
Amerykańskie linie lotnicze Southwest zainwestowały 175 mln $ w system wspomagania lądowania, oparty na technologii GPS. Szefostwo firmy ma nadzieję, że w ten sposób uda się zmniejszyć opóźnienia samolotów i zużycie paliwa.
OczywiÅ›cie system, zastosowany przez Southwest, nie zastÄ…pi w peÅ‚ni „żywego” pilota, lecz w znaczÄ…cy sposób poprawi precyzje i efektywność lÄ…dowania. Zamiast naprowadzania przy pomocy naziemnego radaru i wieży kontroli lotów, GPS pozwoli wykonywać dokÅ‚adniejsze podejÅ›cia i skróci czas oczekiwania na pozwolenie lÄ…dowania.
System kontroli lotów oparty na GPS posiada istotna przewagÄ™ nad systemem radarowym. Po pierwsze, dokÅ‚adność radaru zmniejsza siÄ™ wraz ze wzrostem dystansu od lotniska. Po drugie, radar posiada bardzo maÅ‚y zasiÄ™g widzenia na otwartym morzu. Po trzecie, użycie GPS pozwoli uczynić podchodzenie do lÄ…dowania pÅ‚ynniejszym. Zniknie system „schodkowy” (samolot krąży nad lotniskiem, kilkakrotnie zmniejszajÄ…c puÅ‚ap, za każdym razem czekajÄ…c na zgodÄ™ na ten manewr).
Inwestycje poczynione przez Southwest są częścią większej akcji nazwanej NextGen, którą FFA (Federalny Urząd Lotnictwa w USA) chce wdrożyć do 2020 r.
Oczywiście wszelkie inicjatywy zmierzające do poprawy przepustowości lotnisk są godne pochwały, niemniej zastanawiający pozostaje fakt, że wojsko, stosujące system GPS już od dawna pracuje nad jego zastąpieniem. Wojskowi eksperci przewidują istotne problemy z bezpieczeństwem tego systemu powodowane przez cywilnych użytkowników satelitarnej nawigacji, którzy swoimi urządzeniami zakłócać mogą pracę systemów pokładowych.
Niemniej, dopóki to człowiek, a nie maszyna posiada ostatnie słowo w kwestii nawigacji, powinniśmy być spokojni o tego typu innowacje.
źródło: popsci
PS: Inne artykuły Futureblog dotyczące lotnictwa:






