Zobacz dziś, jak jutro będzie wyglądał świat!

Ekologiczne dewiacje: Ekoślub

Styczeń 9, 2010 autor Jacek Basiński  
Opublikowano w Ciekawostki

Zgodnie z zapowiedzią, futureblog węszy w poszukiwaniu absurdalnych zjawisk z przedrostkiem “eko-”. Nie jest to specjalnie trudne, ponieważ przedrostek ten dla wielu stał się pomysłem na biznes. Trudno stać się potentatem trumien – można spróbować z ekotrumnami. Wpadłem na kolejny ciekawy trop – ekoślub. Pomysł narodził się w USA, rekordy popularności bije na Wyspach Brytyjskich (podobnie jak ekotrumny), ale jest to usługa dostępna również w Polsce. Jak to wygląda? Otóż autorzy tej idei przeanalizowali każdy element składowy ceremonii zaślubin i, w miarę możliwości, zastąpili klasyczne przedmioty jej towarzyszące ekologicznymi.

Zaproszenia ślubne przygotowane są z dbałością o ich biodegradowalność. Dominują wykonane w 100% z recyklingu, a nieczęsto mamy do czynienia z wykonanymi – całkowicie bez szkody dla drzew – z innych materiałów. Nie ma problemu przy masowych zamówieniach, gdyż firmy są nastawione całkowicie na produkcję ekologiczną i zapewnią każdą ilość. Oczywiście, niekonwencjonalność jest wyraźnie widoczna w cenie. Trudno mi wyobrazić sobie nowożeńców, którym zależy na tym, by ich zaproszenia ślubne dobrze się rozkładały, ale skoro istnieje taka usługa, to musi mieć odbiorców.

Kolejnym przedmiotem zmian został bukiet ślubny. Oferowane są bukiety z upraw organicznych, wiązanki z polnych kwiatów lub wersja suszona. Samo miejsce jest również zupełnie inne niż standardowe. Nie wiem co nieekologicznego jest w kościołach, ale w żadnych ekoślubnych poradnik nie figurują. Ślub powinien zostać urządzony na farmie ekologicznej, w parku lub na polu – w każdym razie wśród roślin i na łonie przyrody. Nie ma mowy o dostojniku udzielającym ślubu, czyli cały czas czekamy na ekokapłana.

Pierścionek to widoczny znak zaślubin, mający nowożeńcom przypominać o tym szczególnym dniu całe wspólne życie. Ale nie musi! Przecież może być biodegradowalny – idealne rozwiązanie w razie rozwodu. Być może tak popularność zdobyły pierścionki materiałowe lub drewniane. Dopuszczalne są również wersje z kruszców szlachetnych, ale złoto i diamenty poddane jest szczególnym obserwacjom – nie może pochodzić z kopalni wykorzystującej pracowników lub niespełniającej norm. Zieloni wolą nie ryzykować i najczęściej decydują się na substytuty, wyglądem przypominające klasyczne obrączki. Istnieje też grupa promująca oddawanie własnej biżuterii do przerobienia na pierścionek. Chcesz mieć ślubny pierścionek? Oddawaj spinki!

Kreacje ślubne również dosięgnęła ręka ekologów. Zalecane są używane, by nie tracić materiałów na szycie kolejnych. Dużą popularnością cieszą się suknie wykonane z organicznych włókien lnu, jedwabiu czy bawełny. Brzmi kulturalnie, aż za. Może być jeszcze bardziej zielono! Jednorazowe suknie ślubne z papieru toaletowego. To hit i trzeba przyznać, że dopóki nie wie się z czego kreacja jest wykonana, można się zachwycić. Po uzyskaniu tej wiedzy – tylko zniesmaczyć.

Po zakończonych uroczystościach, specjalna firma posortuje śmieci i wyrzuci lub odda do recyklingu, zaś para młoda wyrusza na miesiąc miodowy. Oczywiście na rowerach, na farmę ekologiczną lub w ogóle na łono przyrody, pod namioty. Patrząc na wszystkie elementy składowe ekoślubu, nie mogę znaleźć zastosowania reguły “aż do śmierci” – wszystkie zaproszenia, kreacje, zdjęcia, a możliwe, że i pierścionki się rozłożą. Ekoślub musi być więc opcją dla kochających się na zabój, którym nigdy nie będzie trzeba o ich zaślubinach przypomnieć, bo nie będzie czym. Oczywiście, trochę tu to wszystko przerysowuję, ale osobiście nie dałbym zrobić z tak szczególnego dla mnie dnia cyrku. Trzymajcie kciuki, żeby moja partnerka myślała wtedy tak samo ;)

Pomóż nam i podziel się tym wpisem:
  • Print
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • FriendFeed
  • Gwar
  • MySpace
  • Reddit
  • Twitter
  • Wykop
  • email

Wypowiedz się!

Napisz co myślisz..
jeśli chcesz aby obok komentarza było Twoje zdjęcie zaloguje się na gravatar!

----- Account: pp.futureblog.pl -----