Raj dla uporządkowanych – Bluelounge
Grudzień 15, 2009 autor Jacek Basiński
Opublikowano w Gadżety
Wraz z postępującą miniaturyzacją urządzeń i stopniowego odchodzenia od stacjonarnych maszyn, natrafiamy na ciemniejsze strony tegoż postępu. Każdy laptop, przenośny kombajn multimedialny, telefon komórkowy i cokolwiek innego co możemy zabrać ze sobą i obsługiwać w dowolnym miejscu wymaga ładowania. Wzrasta ilość naszych mobilnych towarzyszy, a z nią ilość kabli i ładowarek. Mają one magiczne właściwości do znikania w najmniej oczekiwanych momentach i do chowania się w najgłębszych zakamarkach. Na pomoc przychodzi Bluelounge – obowiązkowy dostawca każdego bałaganiarza i pedanta.
Niedawno futureblog przytaczał sylwetkę Powermat – “prawie” bezprzewodowej maty do ładowania urządzeń elektronicznych, wykazując szereg niedoskonałości – konieczność zakupu specjalnych etui na ładowane przedmioty (które zgubić równie łatwo jak ładowarkę) czy ograniczenie do produktów zaledwie trzech firm. Bluelounge proponuje rozwiązania dużo bardziej uniwersalne i obejmujące praktycznie wszystkie powszechnie stosowane na rynku urządzenia. Wśród produktów firmy znajduje się wiele “stacji ładujących”, jednak najbardziej imponującym jest The Sanctuary – bardzo estetyczne i zgrabne pudełko, które stanie się prawdziwą świątynią dla naszych gadżetów. Pod matą, na której kładziemy nasze ipody, palmtopy i telefony, znajduje się 12 wbudowanych końcówek – do większości komórek, palmtopów, mp3/mp4 i dodatkowe wejście usb, gdzie podłączymy brakujący konektor. Wszystkie te opcje zamknięte w eleganckiej formie, zapewnią porządek w naszych gniazdkach i ich okolicach, a szukając naszego gadżetu będziemy doskonale wiedzieli, gdzie on się podziewa. W przypadku tego urządzenia jego walory są niezaprzeczalne i każdy Inspektor Gadżet z pewnością przyklaśnie idei autorów.
StudioDesk, jak doskonale widać, to nie jest zwykłe biurko. Na czym polega genialny mechanizm? Wysuwana część kryje dostęp do znajdującej się pod blatem przegrody. Tam właśnie schowają się wszelkie kable, ładowarki i zasilacze, które naszych biurek i ścian specjalnie nie zdobią. Suwana część pokryta jest matową powierzchnią co zapewnia laptopowi (pod który jest przeznaczona) stabilność. Mała przestrzeń pomiędzy częścią mobilną a stałymi przepuszcza kable, zaś cały stół podłączony jest do prądu zaledwie jednym przewodem. Trzeba przyznać, że jest to również mebel stylowy i wykonany z eleganckiego, mahoniowego drewna. Bluelounge zaprojektował ciekawe i przyszłościowe rozwiązanie. Do przemyślenia dla każdego, kto organizuje sobie stanowisko pracy myśląc o jego funkcjonalności i porządku.
Dla tych, którzy nie zdecydują się na zakup stacji ładującej, lub ładującego biurka istnieje rozwiązanie alternatywne. Kable ładujące i łączące nasze urządzenia są zawsze albo za długie, albo za krótkie. Musimy je owijać wokół lampy, albo leżą i plączą się one na podłodze. Co więcej trzeba się schylać i szukać właściwego w momencie, gdy musimy podłączyć go do komputera. Na ratunek przychodzą CleanDrops. Mały, niebrzydki przedmiot, który ułatwi nam życie i nada naszym biurkom lub ścianom kolorytu. W eleganckiej formie (do wyboru jest wiele kolorów) możemy umieścić kabel praktycznie każdej średnicy. Bluelounge za pomocą swoich produktów prowadzi wojnę z mnogością kabli i nieporządkiem na naszych biurkach i w gniazdkach – trzeba przyznać, że ma w tej nierównej walce niezaprzeczalne atuty.





