Bioenergetyczna wioska Jühnde
Grudzień 19, 2009 autor Jacek Basiński
Opublikowano w Nowe technologie
Przy okazji Konferencji klimatycznej w Kopenhadze gospodarze szeroko reklamujÄ… swoje osiÄ…gniÄ™cia w dziedzinie ochrony Å›rodowiska. Znanym i najczęściej przytaczanym przykÅ‚adem jest wyspa Samsø, o której pisaliÅ›my już ponad rok temu na futureblogu. Dania nie jest jednak jedynym paÅ„stwem mogÄ…cym poszczycić siÄ™ zielonymi wyspami, miastami czy wioskami. Wystarczy rzut oka na naszych zachodnich sÄ…siadów i zauważamy bardzo ciekawy przykÅ‚ad samowystarczalnej wioski z Dolnej Saksonii. Leżące nieopodal Getyngi Jühnde to Niemieckie Samso i duma propagujÄ…cych zielone technologie za OdrÄ… – majÄ… oni swojÄ… bioenergetycznÄ… wieÅ›.
Jühnde po tym jak przestaÅ‚o być normalnÄ… wioskÄ…, staÅ‚o siÄ™ ekologicznym celebrytÄ…. Ludzie przyjeżdżajÄ…, by naocznie przekonać siÄ™ o dziaÅ‚aniu i korzyÅ›ciach instalacji czerpiÄ…cej z energii odnawialnej, a co bardziej ortodoksyjni osiedlajÄ… siÄ™ tam, uznajÄ…c wioskÄ™ za idealnÄ… (widać, ekosnobizm już istnieje). Od jesieni roku 2005, zdecydowana wiÄ™kszość z 200 domostw przyłączyÅ‚a siÄ™ do sieci elektryczno – grzewczej, która zasilana jest naturalnymi odpadami. Operacja stworzenia tej instalacji pochÅ‚onęła 4 lata. Zaczęło siÄ™ od stworzenia specjalnej grupy operacyjnej ds. sieci bioenergetycznej w Jühnde. To ona zapewniaÅ‚a dotacje z Ministerstwa rolnictwa oraz kredyty bankowe, gdyż budowa elektrociepÅ‚owni i sieci rur kosztowaÅ‚a prawie 5,5 miliona euro. Pierwszym krokiem byÅ‚a budowa instalacji grzewczej, napÄ™dzanej odpadami drzewnymi (zrÄ™bkami i wiórami), która poprowadziÅ‚a ciepÅ‚o przez nowiutkÄ… sieć do domów mieszkaÅ„ców. NastÄ™pnie do akcji wkroczyÅ‚a instalacja pozyskujÄ…ca biogaz z kiszonki oraz nawozów z gospodarstw Jühnde.
Gdy paliwo trafi na teren niekonwencjonalnej elektrowni, materiaÅ‚ rozkÅ‚adany jest do metanu, który nastÄ™pnie spalony, pozwala przechować ciepÅ‚o w specjalnym silosie – magazynie. Z kolei uwolniona energia trafia do sieci elektrycznej i zapewnia mieszkaÅ„com dostÄ™p do prÄ…du. Perpetum mobile – mniej opÅ‚at, mniej problemów z odpadami i dlatego ponad 3/4 gospodarstw przekazuje swoje odpady zakÅ‚adowi. CiepÅ‚o, wytworzone w czasie przemiany kiszonki w biogaz, czasami nie wystarcza na caÅ‚y okres grzewczy. Nie jest to jednak problem, gdyż ciepÅ‚ownia wyposażona jest w dodatkowy moduÅ‚ napÄ™dzany wiórami drzewnymi oraz rezerwowy (użyty zaledwie kilka razy i utrzymywany głównie na wypadek awarii gÅ‚ownej linii) zasilany klasycznym olejem opaÅ‚owym. Ile „paliwa” potrzeba, by elektrociepÅ‚ownia mogÅ‚a zapewnić ciepÅ‚o mieszkaÅ„com? 9000 kubików nawozu Å›wiÅ„skiego lub bydlÄ™cego, 300 hektarów upraw (co stanowi niespeÅ‚na 25% plonów wsi), 300 ton odpadów drzewnych. Sporo, ale mimo to zdecydowanie siÄ™ opÅ‚aca.
W celu transportowania ciepła z zakładu do domostw powstała sieć rur, w których płynie gorąca woda. To ona napełnia grzejniki mieszkańców i pokrywa 100% ich zapotrzebowania na ciepło. Każdy dom (należący do ekosieci) posiada małą skrzynkę z 2 rurami i skromną kontrolką, co pozwala zaoszczędzić ogrom miejsca, normalnie zużywanego na piece i inne związane z nim urządzenia. Jedna rura wprowadza do budynku gorąca wodę, druga odprowadza już wykorzystaną. Elektrownia jest w stanie wyprodukować 4,5 miliona kWh rocznie. W konfrontacji z faktem, że Jühnde zużywa 2,5 miliona kWh, a wioska wytworzony nadmiar energii sprzedaje, roztacza się przed nami wizję miejscowości doskonałej. I za taką mieszkańcy oraz entuzjaści ją uważają. Dodatkową przysługę wyświadczył miejscowości niemiecki rząd, zmuszając wielkie kompanie i konsorcja energetyczne działające w kraju, do kupowania energii od małych wytwórców, ustalając na tę pozyskiwaną ekologicznie wyższe ceny.
Wraz ze zmianą systemu elektrycznego i grzewczego, nastąpiła też mentalna zmiana mieszkańców rysująca się w wielu innych aspektach. Wprowadzono nowatorskie metody upraw pozwalające na wzrost wielu różnych roślin na jednym terenie, zredukowano lub wyłączono z użycia pestycydy, zaczęto dbać o utrzymanie gleb w jak najlepszym stanie i zapobiegać ich erozji. Rolnicy zaczęli również wykorzystywać resztki bakterii i innych organizmów, rozkładających kiszonkę w gaz, jako nawóz na swych polach. Powstało więc koło, gdzie każdy składnik wypełniwszy swoje zadanie, bierze udział w kolejnym, zamiast marnować swoje drogocenne właściwości.
Od 2007 Jühnde ograniczyÅ‚o emisjÄ™ dwutlenku wÄ™gla do takiego poziomu, że speÅ‚nia wymogi Unii Europejskiej na rok… 2050! SpoÅ‚eczność czerpie zyski z nowoczesnego pozyskiwania energii i z jej sprzedaży, a entuzjaÅ›ci tej inicjatywy liczÄ…, że za przykÅ‚adem wioski pójdÄ… inne niemieckie miejscowoÅ›ci. Jühnde staÅ‚o siÄ™ kamieniem milowym w Niemczech i wzorem dla chcÄ…cych szczepić zielone technologie w swoich maÅ‚ych ojczyznach. WyglÄ…da na to, że szklane domy zostaÅ‚y zbudowane naszych oczach, a energetyczna samowystarczalność jednak jest możliwa…






