Surrogates film z niezłą koncepcją
Wrzesień 30, 2009 autor Paweł Jóźwik
Opublikowano w Lifestyle

Pisząc o przyszłości koniecznie trzeba wspomnieć o filmie Surrogates, który własnie wszedł do polskich kin. Bruce Willis wciela się w zmęczonego nowym życiem męża. Mocną stroną tej produkcji jest wizja świata, w którym zamiast człowieka z krwi i kości w codziennym życiu uczestniczą maszyny będące naszymi awatarami. Pomysł jest świetny, a wykonanie na poziomie budowy świata i bohaterów wyszło dość wiarygodnie. Fabułę mam nadzieję ocenicie sami.
To co chciaÅ‚bym napisać dotyczy prawdopodobieÅ„stwa, że wizja robotów awatarów speÅ‚ni siÄ™. ObserwujÄ…c dość powolny ale mimo wszystko narastajÄ…cy proces przenoszenia „życia” do strefy cyfrowej wydaje mi siÄ™, że naturalnÄ… konsekwencjÄ… bÄ™dzie powstanie reprezentacji naszego ja. Do tej pory dotyczyÅ‚o to tworu czysto wirtualnego, który budujemy w sieci. RobiÄ…c to wytwarzamy umiejÄ™tnoÅ›ci generowania uczuć i emocji poprzez internet. Oddajemy swój czas i udoskonalamy interfejs komunikacji z sieciÄ…. Może siÄ™ okazać, że Å‚atwiejsze od wyjÅ›cia z domu bÄ™dzie uruchomienie „surrogata”, który wyjdzie i bedzie czuÅ‚ za nas. Włączymy nowoczesny interfejs komunikacyjny – bezpieczniejszy i Å‚adniejszy niż oryginaÅ‚ (Å›wietnie pokazano jak bardzo awatar może rużnić siÄ™ od oryginaÅ‚u).
W filmie zobaczymy ludzi, którzy postanowili sie odłączyć od głównego nurtu i nie dali siÄ™ przenieść do awatara. Stworzyli getta, w których starali siÄ™ życ po staremu. najciekawsza jest jednak ostatnia scena, gdzie „kierownicy” unieruchomionych robotów muszÄ… wyjÅ›c z domu i zacząć żyć normalnie.
Film warty poświęcenia wieczoru, choć nie koniecznie w kinie.



