Mercedes SLS AMG
Lipiec 20, 2009 autor Paweł Jóźwik
Opublikowano w Samochody jutra

Mercedes-Benz potwierdził, krążące od jakiegoś czasu plotki o pracach nad w pełni elektryczną wersją SLS’a. Będzie to konstrukcja napędzana na 4 koła 4 niezależnymi silnikami. Napęd będzie zintegrowany z elementami zawieszenia. Nie będzie w tej konstrukcji elementów przeniesienia napędu.
Energia będzie przechowywana w chłodzonej cieczą baterii litowojonowej o pojemności 48kWh umieszczonej tam gdzie normalnie był wał napędowy. Moc powstała w silnikach ma imponujące parametry: 526 koni mechanicznych oraz 880 Nm. Jest to wynik lepszy od jednostki V8 6.3 litra (563 konie i 649Nm). Bolid ma osiągać setkę w mniej niż 4 sekundy, bezgłośnie. Zasięg szacuje się porównując do Tesla Roadstera na poziomie 300 kilometrów. Date premiery wyznacza się na okolice 2015 roku. Także jest to powiew przyszłości.
Mercedes zainwestował 50 milionów dolarów w firmę tesla Roadster nie bez powodu. Część wiedzy i technologii zostanie użytych przy pracach nad nowym SLS.






Przy korzystaniu z pełnej mocy prądu starczy na 7 i pół minuty… Super. Zresztą te 48 kWh to coś mało jak na 300 km zasięgu.
„Moc powstała w silnikach ma imponujące parametry: 526 koni mechanicznych oraz 880 Nm. Jest to wynik lepszy od jednostki V8 6.3 litra (563 konie i 649Nm).”
Jak dla mnie to 563 konie to lepszy wynik… Zresztą ciekawe jaki moment ma ten elektrowóz _na kołach_ – bo spalinowy SLS ma (zakładam przełożenie pierwszego biegu ~3 i główne ~3) jakieś 5800 Nm.