Krótka historia energooszczędności domów pasywnych

Grudzień 11, 2008 autor Paweł Jóźwik  
Opublikowano w Polecamy

Pisaliśmy już wielokrotnie o domach pasywnych i energooszczędnym budownictwie, ale dziś zagłębimy się w temat bardziej szczegółowo. Zbudować dom energooszczędny to nic prostego, zapewniam Was! Zdawaliście sobie sprawę, że istnieją osobne przepisy dotyczące np. wymaganej wartości wskaźnika charakterystyki energetycznej? Pewnie niektórzy z Was tak.. a wiedzieliście, że tego typu przepisy obowiązują już od ponad ćwierćwiecza? W naszych nieustających poszukiwaniach natrafiliśmy na bardzo ciekawy artykuł pt. Ewolucja wymagań energooszczędności budynków. Znajdziecie tam całe mnóstwo informacji o budownictwie energooszczędnym.

Jak czytamy w artykule dr inż. Roberta Geryło „konieczność ustanowienia pierwszych wymagań energetycznych w krajach europejskich pojawiła się w ostatnim ćwierćwieczu dwudziestego wieku i była konsekwencją ówczesnych kryzysów energetycznych i znaczącego, trwającego do dzisiaj, wzrostu cen na rynku surowców energetycznych.”

Przez długi czas warunkiem energooszczędnego budownictwa było określenie w przepisach maksymalnej wartości współczynnika przenikania ścian lub stropu domu. Polska została podzielona na 5 stref klimatycznym a współczynniki wahały się w zależności od położenia w konkretnej strefie. We wspomnianym artykule możecie znaleźć konkretne wzory według których wyliczano te współczynniki już od 1949 roku. Oto tabela przedstawiająca zmianę wskaźników w polskich przepisach na przestrzeni lat:

Cytując dalej autora artykułu „Dla inwestora lub właściciela nieruchomości najprostszym i najbardziej czytelnym wskaźnikiem jakości energetycznej budynku są koszty jego eksploatacyjnej energochłonności, które wynikają z jego charakterystyki energetycznej, czyli rzeczywiście zużywanej energii w zakresie jego ogrzewania, wentylacji, ewentualnego chłodzenia, przygotowania ciepłej wody oraz oświetlenia pomieszczeń.”

Jednym słowem – najlepszym sprawdzianem energooszczędności domu są rachunki! Im więcej wydajemy na ogrzewanie/chłodzenie itp. tym nasz dom jest mniej energooszczędny. Jako, że w krajach o klimacie zbliżonym do Polski największy udział w kosztach energetycznych budynku ma ogrzewanie, dlatego stosuje się przelicznik użytej energii na metr sześcienny domu. Po prostej kalkulacji jesteśmy w stanie wyliczyć koszt ogrzania jednego metra kwadratowego domu.

Poniżej możecie zaobserwować jaka jest różnica w przypadku domu nieszczelnego i domu energooszczędnego:

Dom w głębi oddaje dużo ciepła, podczas gdy zbudowane zgodnie z zasadami energooszczędności dom po prawej nie oddaje ciepła prawie w ogóle.

W dalszej części artkułu znajdziemy obecnie obowiązujęce dyrektywy i przepisy regulujące charakterystykę energetyczną budynku. Autor wskazuje także zestawy przepisów z jakie występują w UE, ponieważ w różnych krajach do tego samego celu (energooszczędnego budowania) można dojść różnymi metodami, uwarunkowując różne wskaźniki. Wyróżniono także kilka głównych celów i kierunków działań w celu uzyskania korzystnych charakterystyk energetycznych budynków.

Informacji pobieżnych na temat budownictwa energooszczędnego jest w Internecie mnóstwo, dobrze wiedzieć, że osoby bliżej zaintresowane tematem znajdą także informacje dużo bardziej szczegółowe, odpowiadające na szereg ważnych pytań

Poinformuj znajomych:
  • Facebook
  • Gwar
  • Twitter
  • Wykop

Sprawdź podobne artykuły:

Komentarze

Jeden komentarz to “Krótka historia energooszczędności domów pasywnych”

Trackbacks

Sprawdź co inni mają do powiedzenia
  1. [...] bilboardu. Co więcej, przyszły właściciel miałby do opłacenia zdecydowanie mniejsze rachunki za mieszkanie. Designerzy doszli również do wniosku, że w przyszłości może okazać się, że ziemia będzie [...]



Wypowiedz się!

Napisz co myślisz..
jeśli chcesz aby obok komentarza było Twoje zdjęcie zaloguje się na gravatar!