EXPO 2010: Azja

EXPO 2010: Azja

Zaczynamy podróż dookoła świata! Na Dzień dobry Azja – największy i najludniejszy kontynent, gospodarz tegorocznego EXPO. Sprawdźmy więc czy w tym wypadku ilość przełożyła się na jakość wykonania i pomysłowość wystawowych pawilonów.

Chiny

Na początek Chiny ze swoją „odwróconą piramidą” choć Chińczycy wola gdy nazywamy tę figurę „koroną wschodu”. Przy jej projektowaniu wykorzystano założenia doskonale przetestowane – daugongi, czyli tradycyjne elementy chińskiej architektury używane od ponad 2000 lat. Motywem przewodnim pawilonu jest skromnie brzmiące hasło: „chińska mądrość rozwoju miast”. Skromność ta wyraża się także w rozmiarach pawilonu – wszak „korona” ma jedyne 63m wysokości, a powierzchnia pawilonu nie przekracza 20 000 m2.

Arabia Saudyjska

Petrodolary nareszcie poszły na coś pożytecznego. Pawilon Arabii Saudyjskiej jest doprawdy kosmiczny. Nie kryją się z tym i sami autorzy, nazywając swój budynek „księżycową łodzią”. O haśle przewodnim pawilonu – „witalność życia” przypomina natomiast posadzone na dachu 150 palm, zaś największą atrakcja pawilonu jest gigantyczny ekran IMAX (1600 m2!). Niestety wyświetlane są na nim tylko krótkie filmiki promocyjne (cóż za marnotrawstwo).

Izrael

Izrael postawił na inspiracje z natury. Pawilon w kształcie muszli składa się z trzech stref. Pierwsza – „Ogród szeptów”, wita zwiedzających zielenią i szeptami w języku chińskim i angielskim. Druga – „sala światła”, to w zasadzie kino z 15 m ekranem, na którym wyświetlane są filmy prezentujące innowacje i osiągnięcia technologiczne kraju. Część trzecia – „sala innowacji” stanowi punkt centralny pawilonu. Odbywające się tam show pozwoli zwiedzającym porozmawiać z  najwybitniejszymi Żydami na przestrzeni wieków. Jak nietrudno się domyślić hasłem pawilonu jest z postępem i brzmi – „innowacje dla lepszego życia”.

Tajwan

Made in Taiwan nie brzmi dobrze? Gdy zobaczysz ten pawilon zmienisz zdanie. Gigantyczna latarnia zawieszona w szklanej osłonie prezentuje się imponująco szczególnie w nocy. Na Tajwanie tego typu latarenki wypełnione świetlikami są symbolem szczęścia i pomyślności. Poza tym pawilon powstał z materiałów przywiezionych z różnych części wyspy (np. kamień pochodzi z góry Yu Shuan – najwyższego szczytu kraju). Podoba mi się też prosta i zwięzła myśl przewodnia pawilonu: „Góra, woda, serce i latarnia”

Korea Płd.

Trzypiętrowy pawilon Korei swe zewnętrzne kształty zawdzięcza 20 podstawowym literom koreańskiego alfabetu. Kolorystyczny misz-masz elewacji nie powinien dziwić, gdyż hasło pawilonu brzmi „przyjazne miasto, kolorowe miasto”. Wnętrze budynku stanowi miniaturę Seulu – na podłodze rozrysowany jest plan miasta i poustawiana są modele najważniejszych budynków zmniejszone 300 razy. Poza tym budynek obfituje w projekcje, hologramy i inne nowinki techniczne, z których Korea słynie.

I to wszystko na dziś. W przyszłym tygodniu zapraszamy do Afryki!

Poprzednie odcinki cyklu EXPO 2010.

źródła: archdaily.com, en.expo2010.cn

Podobne wpisy
Ogród to miejsce wypoczynku, relaksu i odprężenia. Kolorowe kwiaty, ciekawe rośliny, jak również niebanalne wyposażenie
Ludzie lubią obdarowywać ukochane osoby. Jest to dla nich ogromne szczęście. W takiej relacji najważniejsze
Każdemu z nas marzy się wnętrze jak z żurnala, pięknie urządzone, gdzie wszystko do siebie
0.00 średnia ocena (0% wynik) - 0 głosów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*