Gillette Fusion ProGlide w akcji

Styczeń 5, 2012 autor  
Opublikowano w Gadżety

Na początek przyznam szczerze i otwarcie – nie znoszę się golić. Dlatego gdy okazało się, że to własnie mi przypadło w udziale testowanie najnowszej maszynki ze stajni Gillette, byłem delikatnie mówiąc nieszczęśliwy. Nie uprzedzając się jednak nic a nic, przystąpiłem do testów.

Pierwsze wrażenie – jak najbardziej pozytywne. Wygląd maszynki z pewnością predestynuje ją do miana golarki przyszłości. Uczucie nowoczesności potęguje dodatkowo podświetlany na niebiesko przycisk wibracji. Za futurystycznym wyglądem idzie na szczęście w parze funkcjonalność. Podczas golenia szczególnie istotne jest by maszynka nie ślizgała się w wilgotnych dłoniach. Używając ProGlide możemy na dobre zapomnieć o takich przygodach. Tak więc za design wielkie brawa.

Jednak maszynka nie ma ładnie wyglądać, tylko golić dobrze. Jak jest w przypadku Gillette Fusion ProGlide? Cóż, wieloma już dziwnymi narzędziami przyszło mi się w życiu golić, ale komfortu takiego jak przy użyciu ProGlide jeszcze nie zaznałem. Największa w tym zasługa pięciu nowej generacji ostrzy, które pozwalają na dokładniejsze golenie przy mniejszej liczbie pociągnięć (co oznacza automatycznie mniej zacięć). Nie bez znaczenia są także pasek nawilżający oraz wibracje. W walce z co niektórymi toporniejszymi włoskami doskonale sprawdza się natomiast trymer, wyposażony w mikrogrzebień.

W testowanym zestawie poza maszynką znajdowały się także żel do golenia i krem nawilżający. Szczególnie ten drugi wywarł na mnie pozytywne wrażenie, bardzo przyjemnym zapachem i szybkim działaniem. Praktycznie już w kilka sekund po aplikacji (i to bez nieprzyjemnego szczypania) uczucie suchości skóry zniknęło.

Podsumowując, dzięki swojej najnowszej maszynce Gillette udowodniło, że przyszłość kryje się w codzienności, i że nawet przy tak prozaicznym zajęciu jak golenie wprowadzać można innowacje i nowoczesne technologie, ułatwiające człowiekowi życie.

Sprawdź podobne artykuły:

Komentarze

4 Komentarzy to “Gillette Fusion ProGlide w akcji”
  1. Krystian pisze:

    Hey, a nie wiesz gdzie można kupić maszynki firmy Dorco? Stosunek jakość/cena mają dużo lepszy niż gillette, lecz nie mogę ich znaleźć w polsce.

  2. Tomas pisze:

    Z tego co wiem to tylko tu: http://maszynkidorco.pl

    PS. Uzywalem gillette ale za bardzo zdzieraja na ostrzach wiec Droco to dobra investycja

  3. krzysiek pisze:

    Witam

    Mam ta maszyne od maja 2011 i powiem szczerze że jest to najlepsza jaka miałem do tej pory ostrza wytrzymóją ok 4 tyg. przy bardzo twardym zaroście przy goleniu się co 2 dni.

    Z spokojnym sumieniem moge polecic każdemu

Wypowiedz się!

Napisz co myślisz..
jeśli chcesz aby obok komentarza było Twoje zdjęcie zaloguje się na gravatar!

Traffic Trends Strona optymalizowana przez Traffic Trends:
pozycjonowanie, optymalizacja, marketing internetowy.