Energia ze spalin
Posted on
Wyobraźcie sobie samochód, który napędzany jest własnymi spalinami. Science Fiction? Nie koniecznie! Naukowcy Purdue University, we współpracy z General Motors pracują nad technologią, która pozwoli pozyskiwać energię, wykorzystując różnicę temperatur pomiędzy spalinami i otoczeniem.
Biorąc pod uwagę fakt, że temperatura spalin może sięgać 700 stopni Celsiusza, gra jest warta świeczki. Dlatego cieszy fakt, że już w styczniu planowany jest wyjazd na ulice samochodu z zamontowanym prototypem urządzenia.
Opisywany konwerter to jednak nic innego jak kilka metalowych płytek, umieszczonych za katalizatorem. O ile konstrukcja nie jest skomplikowana, o tyle materiały do niej wykorzystane już tak. Najwięcej trudności sprawiło bowiem naukowcom odnalezienie odpowiedniego metalu, który charakteryzowałby się niską przewodnością cieplną (ze względu na potrzebę utrzymania różnicy temperatur).
W prototypie użyto skutterudytu (minerał zawierający kobalt, arsen, nikiel lub żelazo) jednak badacze zdają sobie sprawę, że ze wzgledu na rzadkość minerału, nie jest to rozwiązanie idealne. Poszukiwania powszechniejszego zamiennika trwają.
Sama technologia może oczywiście znaleźć szerokie zastosowanie także poza motoryzacją np. przy ogrzewaniu mieszkań. Stąd tez dotacja dla projektu przydzielona przez amerykański Departament Energetyki.
źródło: popsci
PODOBNE ARTYKUŁY
Alternatywna energia
Słona energia
Pamiętacie scenę z filmu Byliśmy żołnierzami, w której artylerzyści, aby schłodzić przegrzane moździerze urządzili sobie wokół nich toaletę? Jeden z nielicznych wątków humorystycznych tego tragicznego obrazu. Jednak to co dziś śmieszy widzów, niegdyś
Nowinki technologiczne
Rentgen 2.0
Też marzyliście w dzieciństwie o superwzroku a’la superman, który pozwalałby widzieć przez ściany? W nieodległej przyszłości marzenie to można będzie spełnić w bardzo prosty sposób – zostając celnikiem! Już wkrótce mogą oni zostać
Nowinki technologiczne
Alergia w końcu pokonana?
Alergia – choroba być może nie najbardziej śmiercionośna, ale z pewnością bardzo uciążliwa i jeszcze bardziej powszechna. Jak na razie medycyna przegrywa z nią na całej linii, a najlepsze co może poradzić chorym lekarz


