O zegarze, który stał się biżuterią
Sierpień 20, 2010 autor Stan
Opublikowano w Gadżety, Niecodzienne gadżety
Projektanci upodobali sobie zegary. W portfolio żadnego liczÄ…cego siÄ™ designera nie może zabraknąć jakiegoÅ› futurystycznego projektu zegarka, budzika, stopera itp. Wszystkie te wizje sÄ… jednak w jednym podobne – zegarek zawsze posiada tarcze i wskazówki lub wyÅ›wietlacz. Bo jak to tak bez wskazówek? A jedna, można!
Udowodniła nam to Thorunn Anradottir, tworząc zegar Sasa. Składa się on z chromowanego trybu, na którym zawieszone są kolorowe korale. Każdy niebieski to 5 min, czerwony 1 godzina, a złoty i srebrny reprezentują południe i północ. Istnieją dwie wersje zegara 12 i 24-godzinna.
Pomysł wydaje się wam niepraktyczny? Że niby zegar jest nieczytelny? W sumie to macie rację, ale spójrzmy na to z innego punktu widzenia. Kobieta biżuterię mieć musi. A skoro tak, to czemu ma się ona (biżuteria nie kobieta) kisić w szufladzie. Czy nie lepiej powiesić ją na ścianie i pozwolić jej na coś się przydać?
źródło: thedesignblog











Komentarze
Jeden komentarz to “O zegarze, który staÅ‚ siÄ™ biżuteriÄ…”Trackbacks
Sprawdź co inni mają do powiedzenia[...] powiedzie się, okaże się w ciągu najbliższych 100 lat. Mam jedynie nadzieję, że ten niezwykły zegar przetrwa te 10 000 lat, a  przepowiednie o końcu świata pozostaną tylko [...]