Czy istnieją antygwiazdy?
Posted on
Dzisiaj rano swoją wędrówkę z CERN pod Genewą aż na Międzynarodową Stację Kosmiczną rozpoczyna niezwykły detektor, mogący dać nam odpowiedź na tytułowe pytanie. Alpha Magnetic Spectrometer (AMS) – bo tak się nazywa, pozwala analizować promieniowanie kosmiczne w poszukiwaniu antymaterii, a być może również nieuchwytnych jak dotąd cząstek ciemnej materii.
Jego budowa jest bardzo podobna do innych detektorów cząstek elementarnych używanych w eksperymentach na Ziemi, przez co uzyskane przez niego dane będą niezwykle ważnym uzupełnieniem obecnie prowadzonych badań. Co ciekawe, wystarczy, aby AMS uchwycił jedną antycząstkę alfa, żeby potwierdzić, że gdzieś we Wszechświecie istnieją antygwiazdy, a może nawet antyplanety zbudowane w całości z bardzo rzadko spotykanej w naszym rejonie antymaterii. Tak naprawdę, jest to w zasadzie jedyna znana drogą zbadania tego faktu.
Misja AMS zawisła na włosku, gdy amerykańska agencja kosmiczna NASA postanowiła zawiesić program wahadłowców – otóż wahadłowiec to ostatni dostępny na Ziemi środek transportu, będący w stanie dostarczyć ważący aż 8500 kilogramów detektor wraz z niezbędnym osprzętem na stację kosmiczną. Na szczęście, udało się pokonać trudność i zdecydowano o dodatkowym locie, tak, aby AMS mógł trafić na orbitę wraz z ostatnim lotem promu kosmicznego. Start planowany jest w lutym 2011 roku.
Niestety, nie wiadomo, kiedy uda się uzyskać pierwsze rezultaty – nikt nie wie, ile antymaterii możemy się w ogóle spodziewać (o ile jest obecna). Gdyby jednak udało się odkryć jakieś źródło antymaterii i to jeszcze niezbyt odległe od naszej Zielonej Planety, moglibyśmy wykorzystać ją jako niezwykle wydajne źródło energii – połączenie jednej cząstki materii z jedną cząstką antymaterii w akcie tak zwanej anihilacji prowadzi do zamiany masy obydwu cząstek w czystą energię (dwa fotony), zgodnie z Einsteinowską formułą „E=mc2„. Zero produktów ubocznych!
Montaż AMS na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zostanie rozpoczęty w czwartym dniu misji promu STS-134. Detektor trafi na górną część konstrukcji nośnej stacji w punkcie mocowanie sektora S3.
Na zakończenie kilka faktów liczbowych na temat AMS:
Waga 8500 kg
Objętość 64 metry sześcienne
Pobierana moc 2500 watów
Ilość danych przesyłanych na Ziemię 2 Mb/s (średnio)
Natężenie pola magnetycznego 0,125 Tesli lub 1250 Gaussów (4000 razy silniejsze niż ziemskie pole magnetyczne)
Materiał magnetyczny Neodym, masa 1200 kg of Nd2Fe14B (spiek neodymowo-żelazowo-borowy)
Podsystemy 15 w tym detektory cząstek elementarnych i podsystemy wspomagające
Start 28 luty 2011, 4:29 am
Czas trwania misji przez cały czas działania Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, aż do 2020 lub dłużej (detektor nie wraca na Ziemię)
Budowa 1999-2010
Koszt $1.5 miliarda dolarów (w przybliżeniu)
Artykuł autorstwa Mateusza Wolszczaka, byłego redaktora Futurebloga.
PODOBNE ARTYKUŁY
Polecamy
Świat w 2020 – pięknie czy strasznie?
„Twoje życie w 2020″ – pod takim hasłem odbyła się w San Francisco konferencja, której celem była dyskusja na temat przyszłości i jej możliwego kształtu. Spotkali się tam projektanci, futurolodzy i dziennikarze, a całość nadzorował Forbes
Design
Autonoma – nowoczesna latarnia
Mimo, iż na Florydzie znaleźć można już latarnie zasilane z paneli słonecznych, francuski projektant Mauricio Clavero postanowił zaprojektować latarnię zasilaną w takowy sposób zupełnie od podstaw. Tak narodziła się „Autonoma” Projekt zakłada
Gadżety
Zimny jak głaz. Czy aby na pewno?
Odnalazłem właśnie w internecie projekt, który może zadać kłam porzekadłu zawartemu w tytule. Autorem tego konceptu jest Allan George. Z myślą o osobach cierpiących z powodu chronicznie zimnych rąk (do których niestety również ja




Pewnego dnia, gdy wszedłem na Futurebloga zastałem serię dość ostrej treści komentarzy, skrupulatnie punktujących redaktorów i ich niewiedzę. Autorem był niejaki Porucznik Borewicz. Pierwsza reakcja była naturalna – sprzeciw i zdenerwowanie, ale po chwili ustąpiły one pozytywnym emocjom. Oto bowiem na stronie pojawił się prawdziwy ekspert, który w dyskusjach z sukcesami bronił swojego zdania i nie udało znaleźć się na niego żadnego haka.
Odkładając urażoną dumę na bok, postanowiliśmy zaoferować współpracę i dzięki temu dziś czytacie pierwszy wpis Mateusza na blogu. Bałem się, że będzie zrozumiale tylko dla autora, a jest dla wszystkich. Pozostaje więc życzyć powodzenia, a innym, przyglądającym się temu, co dzieje się na Futureblogu doradzić. Nawet jeśli nasz blog jest dla Was źródłem niskiej jakości i mającym wiele wad, nie kiście się z tymi opiniami w domowym zaciszu. Może warto spożytkować swoją wiedzę i swoimi publikacjami dokształcać innych? Przykład Mateusza zdaje się potwierdzać tę hipotezę…
Raz jeszcze życzenia tysięcy ciekawych wpisów dla naszego nowego redaktora
Tak się właśnie stało
Dzisiejszy post to mój „chrzest bojowy” – teraz ja stoję z drugiej strony, jako redaktor i czekam komentarzy. A Wy moi drodzy Czytelnicy – bądźcie bezlitośni, dopytujcie, dyskutujcie i domagajcie się wyjaśnień! Jeżeli macie swoje zdanie, nie wahajcie się pisać! Wierzę, że razem uda nam się stworzyć coś niesamowitego…
Pozdrawiam, Mateusz
Poprawcie lite(r)ówki
dzięki za czujne oko, shoovi .
Fajny artykuł nie powiem, że nie tylko co się stanie jak już zużyjemy tą antymaterię? (Chodzi czy jak ją znajdą i zaczną używać czy nam jej nie zbraknie jak dzisiaj ropy)
Tak, jeśli znaleźliśmy antymaterię i byli w stanie ją okiełznać, może być ona surowcem tak samo ograniczonym jak ropa. Ale jeżeli zaczniemy myśleć w skali kosmicznej to nawet o naszym Słońcu możemy powiedzieć, że kiedyś jego energia się wyczerpie. I co dalej?