Auto 2050 – strach się bać!
Posted on
Jeżeli tak ma wyglądać w 2050 roku miejski samochód, to ja wyprowadzam się na wieś. Lepszy już zdezelowany Ursus od takiego dziwaka!
Tak właśnie wyobraża sobie pojazd połowy XXI w. projektant Thiago Viera. Ta „kapsuła” (ciężko znaleźć lepszą nazwę) mieści 2 osoby i zasilana jest elektrycznym silnikiem o mocy 90 KM, zaś jej karoseria wykonana jest z aluminium.
Nam za to trudno wyobrazić sobie, aby motoryzacyjni puryści przesiedli się, ze swych Porsche i Ferrari do tej dwukołowej kuli. Nie wiem co mogłoby zmusić ich to tak radykalnych kroków. Pamiętajmy jednak że 40 lat to szmat czasu i gusta zmotoryzowanych zmienią się w tym okresie pewnie nie raz. Oby tylko nie aż tak drastycznie.
źródło: automotto
PODOBNE ARTYKUŁY
Polecamy
Auto Open Source
Znaleźliśmy informacje, że w przyszłym tygodniu swoją premierę będzie miał nowy model autka na baterie! Projekt był tworzony przez ostatnie 3 lata przez firmę Riversimple oraz studentów z uczelni Oxford i Cranfield. Generalnie
Nowinki technologiczne
Strach przed energią atomową
Zainspirowana niemieckim filmem Die Wolke, który zadebiutował w niemieckich kinach co prawda w 2006 roku, ale nigdy wcześniej o nim nie słyszałam, a miałam okazję obejrzeć go wczoraj w TVP1, postanowiłam napisać co nieco na
Transport jutra
Auto do iPoda – Peapod
Ludziom już naprawdę poprzewracało się w głowach. Wyobrażacie sobie zrobić samochód jako przystawkę do iPoda/iPhone’a? Bo jak inaczej można nazwać najnowszy amerykański samochodzik elektryczny Peapod, którego nie uruchomisz, jeśli nie włożysz



Mi się tam nawet podoba, ale jako łazik marsjański, a nie samochód miejski. Na szczęście w tej roli nigdy się nie pojawi. Okrągły kształt będzie bardzo kłopotliwy, a wręcz nie bezpieczny przy ostrych zakrętach, stłuczkach i ekstremalnej niepogodzie. Po za tym tylko 2 miejsca? A gdzie bagażnik?
Prawie jak elektryczny bubble bike dla ludu chińskiego.
Pingback: Peugeot – koncepcja przyszłości