Zostawcie nasze autostrady w spokoju!
Posted on
No tak. Większość fatalistów przewidywała, że gdy w Polsce pojawią się w końcu autostrady, na które opłaca się wjechać nie tylko w celach zwiedzania, stanie się coś co uczyni je totalnie bezużytecznymi. I proszę. Oto są badania holenderskich naukowców, którzy na podstawie obserwacji ruch samochodowego w Niderlandach, stwierdzili, że emisja CO2 jest najmniejsza przy prędkości… 70 km/h.
Jak widać na powyższym wykresie, jazda z prędkością 130 km/h powoduje, w stosunku do szybkości optymalnej, emisję większą o 1/3! Tak więc nikt, komu los naszej planety nie jest obojętny nie powinien jechać szybciej niż 70 km/h. Skoro tak, to pytam się po cho… po co nam autostrady i drogi ekspresowe, pozwalające bezpiecznie rozwijać prędkości niemal dwukrotnie większe?
Miejmy nadzieję, że badania holendrów przejdą bez większego echa. Gdyby bowiem władze podchwyciły ten pomysł, łatwo wyobrazić sobie te setki, rosnących jak grzyby po deszczu, fotoradarów, czyhających na kierowców walczących z chorym systemem.
źródło: inventorspot
PODOBNE ARTYKUŁY
Alternatywna energia
Czy latarnie wiatrowe oświetlą autostrady?
Każdy kto choć raz pędził w nocy autostradą wie jak monotonna potrafi być taka jazda. Co gorsza, monotonia ta łatwo doprowadzić może do drzemki za kierownicą, a do czego taka drzemka prowadzi to
Lifestyle
Architektura i nasze przyzwyczajenia
Serwis an-architecture.com przedstawił niedawno taki oto prosty rysunek porównujący nasz emisję CO2 do atmosfery w zależności od tego czym podróżujemy. Np: podróż samolotem z Wiednia do Amsterdamu daje w „prezencie” około 270 kg
Polecamy
WSZYSTKIE ŚMIECI NASZE SĄ ? BATERIE 2007
Celem konkursu jest zapoznanie uczestników z problematyką powstawania odpadów i ich oddziaływania na otoczenie. Pytania konkursowe dotyczą zagadnień związanych z odpadami z gospodarstw domowych. Najbardziej szkodliwe są odpady niebezpieczne dlatego głównym ?bohaterem? konkursu są
To akurat nic dziwnego, przy prędkościach rzędu 60-80 km/h silnik pracuje w optymalnej sprawności na piątym biegu, a opory powietrza rosną znacznie przy wzroście prędkości.
Autostrady to nie tylko prędkość maksymalna, którą można tam osiągać. To też wspomniane przez Ciebie bezpieczeństwo. Ale przede wszystkim to brak ograniczeń prędkości i skrzyżowań, na których trzeba się zatrzymać. Jestem głęboko przekonany, że ruch po autostradzie generuje mniejsze obciążenie dla środowiska, niż ruch na lokalnych drogach z ograniczeniami do 90 km/h i 50 km/h w miastach, gdzie trzeba zatrzymywać się na światłach, przejściach dla pieszych, omijać pijanych rowerzystów, krowy na poboczach, i tak dalej. Niestety, nie widziałem żadnych badań, które by to potwierdzały…
Oczywiście zgadzam się z tym wszystkim co zostało napisane w komentarzu.Wpisem tym chciałem jednak zwrócić przede wszystkim uwagę na „marnotrawstwo” jakie miałoby miejsce w przypadku wprowadzenia tak drastycznych ograniczeń prędkości na autostradach. Nie po to drogi te projektowane są w taki, a nie inny sposób, żeby nagle zacząć jeździć po nich siedemdziesiątką.
Jasna sprawa.