Michelin Active Wheel – czyli jak zmieÅ›cić samochód w oponie
Czerwiec 9, 2010 autor Stan
Opublikowano w Nowe technologie
Choć firma Michelin pierwszą wersję swego rewolucyjnego systemu zaprezentowała już kilka lat temu, to od tego czasu projekt przeszedł już tyle ulepszeń, że postanowiliśmy o nim wspomnieć. A pretekstem do tego niech będzie trwająca w Rio de Janeiro konferencja Michelin Challange Bibendum. To właśnie na niej zaprezentowano najnowszą wersję systemu Active Wheel. Co ważne koło nie było pokazywane, ot tak, w gablocie za szybą, lecz można było podziwiać je w akcji, zamontowane w samochodzie Peugeot BB1 i w pojeździe WILL francuskiej firmy Heuliez. Świadczy to niezbicie, że Active Wheel jest już blisko sklepowych półek.
Jednak co oferuje nam Michelin? Przede wszystkim miniaturyzację. Większość komponentów samochodu, znajdujących się dotychczas pod maską, udało się upchnąć w feldze. I tak, Active Wheel posiada wbudowany silnik elektryczny, zawieszenie i system hamulcowy. Jak zapewniają spece z Michelin, umieszczenie napędu w kole, pozwoli w przyszłości tworzyć auta posiadające tylko jedną oś.
Zawieszenie wspomagane jest elektrycznym systemem, który reaguje na nierówności na drodze w 3/1000 sec., co znacząco poprawia także bezpieczeństwo jazdy, gdyż pokładowe systemy elektroniczne mogą szybciej reagować na utratę sterowności pojazdu. Poza tym brak silnika pod maską sprawia, że strefy zgniotu pojazdu mogą być zaprojektowane tak, aby jeszcze lepiej chronić kierowce w czasie wypadku.
Co ważne Active Wheel sprawi, że w samochodzie przestaną być potrzebne urządzenia takie jak skrzynia biegów, sprzęgło, wał pędny, dyferencjał czy amortyzator. Pozwoli to zmniejszyć wagę auta, co przy współczesnych, ekologicznych konstrukcjach ma ogromne znaczenie.
Niestety Michelin wciąż nie chce podać oficjalnej daty uruchomienia seryjnej produkcji. Wierzymy, że nastąpi to wkrótce i przyszłość w końcu zawita do naszych garaży.
źródło: telegraph.co.uk











Skok zawieszenia dużo za mały jak na polskie drogi.
U nas to gdzieniegdzie i Monster Truck by nie wyrobiÅ‚…