Koniec z brudnymi rękoma w szpitalach
Posted on
Mówi się, że w Polsce żeby chorować trzeba mieć niezłe zdrowie. Jak widać nie tylko w Polsce. Jak wykazały badania firmy Xhale rocznie, ok. 1,7 mln pacjentów amerykańskich szpitali łapie infekcje z powodu niewystarczającej sterylności panującej w placówce. Aby temu zapobiec wspomniana już wcześniej firma wprowadza na rynek system HyGreen. Ma on za zadanie monitorować pracowników szpitali pod względem… czystych rąk.
To nie żart. Jak wykazują dalsze badania ok. połowy zakażeń dałoby się uniknąć, przestrzegając elementarnych zasad higieny, do jakich należy mycie rąk. Nie oskarżam tu oczywiście lekarzy, o to, że mając w nosie zdrowie pacjentów, nie myją dłoni z lenistwa. Praca lekarza bywa nierzadko absorbująca i męcząca, a w natłoku spraw bardzo łatwo zapomnieć o odkażeniu rąk pomiędzy badaniem kolejnych pacjentów – właśnie w takich przypadkach do akcji wkracza HyGreen.
System składa się z trzech urządzeń – skanera umieszczonego nieopodal umywalki, elektronicznego identyfikatora lekarza i czujnika umieszczonego nad łóżkiem pacjenta. Schemat działania jest następujący. Gdy lekarz myje ręce, umieszcza namydlona dłoń pod skanerem, który rejestruje ten fakt i wysyła informację o umyciu do identyfikatora lekarza. Gdy doktor zbliża się do pacjenta czujnik umieszczony nad łóżkiem sprawdza, czy na identyfikatorze znajdują się dane o umyciu rąk, jeżeli nie, identyfikator zaczyna wibrować, przypominając lekarzowi o konieczności dezynfekcji dłoni. Jeżeli tak, to czujnik wysyła informacje do identyfikatora, że nastąpiła interakcja z pacjentem i należy ponownie umyć ręce – i tak w kółko.
Co ważne system rejestruje też wszystkie mycia i wizyty u pacjentów, co dostarcza nieocenionych danych statystycznych dla departamentu higieny w szpitalu i pozwala analizować zachowanie lekarzy i usprawniać ich działanie.
Oczywiście każdy lekarz zapytany o HyGreen uzna go pewnie za „upierdliwy”, a szpital, za drogi i niepotrzebny, ale musimy zdać sobie sprawę, że powinien być on traktowany na równi z urządzeniami takimi jak respirator czy defibrylator, gdyż tak samo jak one, może uratować ludzkie życie.
źródło: xhale.com
PODOBNE ARTYKUŁY
Kosmos
Koniec z wodą z odzysku na ISS
Przywieziona właśnie na międzynarodową stacje kosmiczną (ISS) aparatura, pozwoli już wkrótce astronautom, napić się świeżutkiej wody. Dotychczas płyn przez nich spożywany pochodził z oczyszczania moczu i potu lub ze skraplania pary wodnej. Nowe
Nowinki technologiczne
Ekran Displax wieszczy koniec myszki i klawiatury
Nowy rok przynosi nowe trendy. Wszystkie serwisy technologiczne atakują nas frazami „multitouch” czy „tablet”, na każdym kroku widać zatrzęsienie produktów, chcących zbić kapitał w oparciu o te słowa. O tablecie już trochę
Gadżety
Era lasera, czyli koniec ze strachem przed dentystą
Ta przypadłość ma swoją naukową nazwę – dentofobia. Strach przed dentystą to często spotykana sytuacja, która w pewnym stopniu dotyczy każdego – nie znam nikogo, kto lubiłby dentystę, ale z kolei nie


Pingback: Antybakteryjny papier