Toalety publiczne jakich nie znacie!
Posted on
Dziś straszą swoim wyglądem, zapachem, a często samą lokalizacją – jakimś obskurnym barakiem w środku parku czy w innym reprezentacyjnym miejscu miasta. W dodatku trzeba za nie płacić i nigdy nie można znaleźć wtedy, kiedy musimy się do nich dostać. Teraz na celownik wzięli je projektanci, którzy poszukują funkcjonalnego i estetycznego designu dla publicznej toalety. Oto 5 najlepszych konceptów!
Mury są szczególnie narażone na ataki ze strony będących w potrzebie. Axixa to higieniczny sposób na toaletę – zakłada montaż ceramicznego pisuaru na ścianie. Posiadałby on specjalny płyn neutralizujący nieprzyjemne zapachy. W dodatku nie byłoby problemów ze znalezieniem miejsca – Axixa wymaga mało miejsca. Ładnie, dyskretnie i bez zmieniania nawyków ludzkich
Jest też opcja mobilna, bo jak wiadomo – potrzeba złapać może zawsze i wszędzie. Wheelie Bin Urinal stawia na prostotę – do kubłów śmieciowych mocowana jest część „pisuarowa”. Stawia także na wykorzystanie swej funkcji – mocznik wraz ze skoszoną z miejskiej zieleni trawą stworzy świetny nawóz. Oczywiste, że tak złożone myślenie jest domeną projektantów, a nie zarządców miasta, więc na realizację nie ma szans. A argument o tworzeniu nawozu zachowajcie dla strażników prawa, karzących Was za regulowanie potrzeb w miejscu publicznym.
Kolejne projekty związane są z drzewami (zapewne i tu na uwadze miano przyzwyczajenia ludzi). P-Tree to forma znana nam z każdej standardowej toalety, jednak zastosowana w nieznanym dotąd miejscu. Zakładany na drzewa pisuar odprowadzi wszelkie nieczystości do instalacji ściekowej. Zero zanieczyszczeń, zero smrodu, a ile radości dla dewastujących to wandali.
Pee-Tree nawiązuje do poprzedniego konceptu nie tylko nazwą. On również bezpośrednio wiąże się z drzewami… imitując je! Cechą projektu, którą zachwala autor jest jasna ceramika, z której „drzewko” jest wykonane. Higieniczne i widoczne! I dobrze, bo do tych miejsc należy trafiać szybko – w interesie wszystkich! (Wy też uważacie, że zdjęcie projektowe jest wyjątkowo nieforunne?
)
Ostatni projekt to król perswazji wśród toalet. Przezroczysta toaleta prezentuje swe wdzięki czyste progi, dopóki do niej nie wejdziemy. Kiedy to nastąpi jej szyby zostają automatycznie zasłonięte i cieszący się w pełni z zachowania intymnej atmosfery „klient” korzysta z usług Transparent Toilet.
Projekty, które widziałbym w swoim mieście? Zdecydowanie tak, bo o ile milej ulżyć sobie bez zatykania nosa, opłat czy strachu przed mandatem. Ileż powrotów z imprez nabrałoby kulturalniejszego obrotu? Ileż pieniędzy zostałoby zaoszczędzone? Nie dowiemy się, dopóki toaletowa rewolucja nie dokona się w naszych miastach…
źródło: The Design Blog
PODOBNE ARTYKUŁY
Design
Hotel z recyklingu. Bo hotel nie jedno ma imię!
Tak tak, to co widzicie powyżej to pokoje hotelowe:) Czy nie są urocze? Ideą, którą kierował się Andreas Staruss tworząc wiedeński Dasparkhotel było uczynienie z niego ‚krótkoterminowego narzędzia hotelowego’. Zlokalizowany nad brzegiem
Polecamy
Publiczne rowery dla leniwych w Tokio
Od jakiegoś już czasu w Polsce panuje moda na „rower”. Pokłosiem tego są rosnące jak grzyby po deszczu publiczne wypożyczalnie rowerów. Większość polskich miast stara się łatać przy ich pomocy „dziury”
Design
Panele słoneczne w doniczce
Widzieliśmy już próby przebierania paneli słonecznych za różne rzeczy, ale żadna z nich nie posunęła się tak daleko jak prezentowany powyżej prototyp stworzony w Japońskim Narodowym instytucie Zaawansowanych Technologii i Nauki przy współpracy z Mitsubishi






Pingback: Ekospłuczka
Pingback: Poznajmy sie przy… fontannie
Pingback: Prawdziwie rodzinna… toaleta