W kupie siła!
Kwiecień 19, 2010 autor Stan
Opublikowano w Świat przyszłości
„Tato, tato kupa!” nawoÅ‚uje synek przedstawiciela handlowego pewnego banku. Zaalarmowany w ten sposób ojciec czym prÄ™dzej bierze szkraba pod pachÄ™ i pÄ™dzi na zÅ‚amanie karku w kierunku domu. Dlaczego? Czyżby zmusiÅ‚ go do tego chroniczny brak publicznych szaletów w wiÄ™kszoÅ›ci polskich miast? A może jego dziecko odczuwa dyskomfort podczas korzystania z miejskich toalet? Nie. To wszystko nieprawda! Futureblog, jako pierwszy w Polsce, ujawnia sens reklamy, której głębia i filozoficzne przesÅ‚anie pozostawaÅ‚o dotychczas nieodkryte. Niestety, wszyscy fani Strefy 11 i innych Archiwów X bÄ™dÄ… zawiedzeni, gdyż rozwiÄ…zanie tej zagadki jest wrÄ™cz prozaiczne. Po prostu, uÅ›wiadomiony ekologicznie rodzic, zdaje sobie sprawÄ™ z dobrodziejstw pÅ‚ynÄ…cych… zÅ‚e sÅ‚owo, zwiÄ…zanych z (o zgrozo) recyklingiem odchodów.
Po tym nieco przydÅ‚ugim wstÄ™pie, czas przejść do meritum, mianowicie do wdrażanego wÅ‚aÅ›nie w Wielkiej Brytanii systemu gazyfikacji Å›cieków. Wyspiarski dostawca gazu ziemnego – British Gas, we współpracy z Thames Water i Scotia Gas Natworks, planuje już tego lata podłączyć do systemu 130 gospodarstw domowych w Didcot w Oxfordshire.
Schemat działania systemu przedstawiamy poniżej. Ścieki wędrują z domu do oczyszczalni gdzie odpadki (w tym zawartość naszych toalet) są oddzielane od wody. Woda wraca do obiegu, zaś odpadki trafiają do specjalnych zbiorników, gdzie poddawane są procesowi fermentacji beztlenowej, w wyniku czego wydziela się z nich metan. Produktem ubocznym tego procesu jest nawóz, mogący być z powodzeniem wykorzystany w rolnictwie. Natomiast gaz trafia do biogazowni, gdzie zostaje oczyszczony i skąd płynie sobie beztrosko rurami do naszych kuchenek.
Piękna sprawa. Ludzkość odkryła odnawialne źródło energii, wykorzystujące jako substrat coś, co dotychczas traktowaliśmy z pogardą. Dlatego, gdy następnym razem bezceremonialnie spuścimy wodę w toalecie, miejmy świadomość, że w ten sposób mimowolnie przyczyniamy się do ratowania planety.
źródło: inhabitat
P.S.: Nie wiem dlaczego imajÄ… siÄ™ mnie ostatnio takie „odchodowe” tematy. Jednak gdyby komuÅ›, po tym co przeczytaÅ‚ byÅ‚o maÅ‚o to polecam teksty o tym skÄ…d bierze siÄ™ woda na miÄ™dzynarodowej stacji kosmicznej i o pralce, co ciÄ…gle w tej samej wodzie pierze.










Czyż Alfred Jarry w „Ubu Król czyli Polacy” nie pisaÅ‚ (ponad 100 lat temu), iż „grówno” jest naszym narodowym skarbem?