ÅšwiÄ…teczne porzÄ…dki
Kwiecień 3, 2010 autor Stan
Opublikowano w Świat przyszłości
Uff. W koÅ„cu nastaÅ‚o wyczekiwane, wielkosobotnie popoÅ‚udnie. Czas wytchnienia po okresie wzmożonego, wielkanocnego wysiÅ‚ku. WÅ›ród wielu Å›wiÄ…tecznych obowiÄ…zków, jako przedstawiciel pÅ‚ci mÄ™skiej, wytypowany zostaÅ‚em do zajęć poza-kuchennych – sprzÄ…tania i wynoszenia Å›mieci. O ile pierwsza z tych prac nie budziÅ‚a mojego wiÄ™kszego sprzeciwu, o tyle przy piÄ…tym kursie do Å›mietnika, zrodziÅ‚a siÄ™ we mnie silne poczucie buntu. SkÄ…d do (#$@^&*) biorÄ… siÄ™ te wszystkie Å›mieci? Przecież tego co wyniosÅ‚em jest wiÄ™cej, niż tego co zostaÅ‚o w lodówce! OczywiÅ›cie poza tak powierzchownymi rekcjami powyższa sytuacja skÅ‚oniÅ‚a mnie do refleksji na temat radzenia sobie z odpadami. Dlatego postanowiÅ‚em usiąść przed komputerem i poszperać trochÄ™ w internecie. Oto najciekawsze pomysÅ‚y, na jakie siÄ™ natknÄ…Å‚em:
Metoda na „wykopanie”
KoreaÅ„czycy może nie sÄ… tuzami piÅ‚ki nożnej, ale z pewnoÅ›ciÄ… kochajÄ… ten sport. Dowodzi tego projektant Hwajin Jung, który postanowiÅ‚ walczyć z nadmiarem Å›mieci na sportowo. Zaprojektowany przez niego Å›mietnik ma ksztaÅ‚t piÅ‚ki i jest szczelnie zamykany, co pozwala jego użytkownikom w dowolnym momencie sprzedać pojemnikowi solidnego kopa. Wykonany jest on z wytrzymaÅ‚ego plastiku i skóry, wiÄ™c nie musimy siÄ™ martwić o to, że kopniemy zbyt mocno. I co ważne sprawdza siÄ™ on zarówno w domu, jak i w plenerze. WiÄ™c, na czo jeszcze czekamy? Let’s play!
Metoda na „zrób to sam”
PomysÅ‚ raczej biurowy, ale zdecydowanie warty wspomnienia. Nie wiem czy to jakaÅ› prawidÅ‚owość, ale im trudniej wymówić nazwisko projektanta, tym ciekawszy jest wynalazek. Za tym podrÄ™cznym centrum recyclingu stoi nijaki Qianqian Tao. UrzÄ…dzenie dziaÅ‚a jak zwykÅ‚a niszczarka, ale zamiast wytwarzać sterty piÄ™ciomilimetrowej szerokoÅ›ci papierowych paseczków, nadajÄ…cych siÄ™ co najwyżej do produkcji serpentyn, miesza on zniszczone dokumenty, ze specjalnÄ… masÄ… klejÄ…cÄ… i formuje z nich… Å›mietniki. Åšmieć staje siÄ™ pojemnikiem dla samego siebie – rzecz metafizycznie i filozoficznie niepojÄ™ta. Poza tym, jak zauważa twórca, wiadro można obrócić, czyniÄ…c z niego idealny stoÅ‚ek.
Metoda „kompresyjna”
Zawsze ciekawiÅ‚o mnie jak to jest, że gdy zmienimy rozszerzenie pliku z .bmp na .jpg, to jego rozmiar zmniejsza siÄ™ pięć razy. Cóż, nadal tego nie wiem, ale Å›mietnik Sukwon Park & Sungwoo Park pozwala empirycznie doÅ›wiadczyć takiej kompresji. Zasada jest bardzo prosta – wrzucasz i depczesz, wrzucasz – depczesz, wrzucasz… W zasadzie mógÅ‚bym opisać ten wynalazek bardzo krótko – maÅ‚y krok dla czÅ‚owieka, a Å›mieci do wynoszenia trzy razy mniej (astronomiczne koneksje zauważyli też twórcy nazywajÄ…c swe dzieÅ‚o Armstrong Bin)
źródła: designblog, ecofriend, furnicraft
PS: Jeżeli problematyka śmieciowa pochłonęła Cię tak, jak mnie to proponuję przeczytać też:







