Koniec świata w 2012? Są na to sposoby!
Posted on
Jednym z warunków pomyślnej sprzedaży własnego produktu jest znalezienie odpowiedniej grupy docelowej. Trudno oszacować, jak liczną grupą są wyznawcy teorii o końcu świata w roku 2012. Jakkolwiek mało by ich nie było, na pewno przejmują się tym, co nadejdzie wraz z feralnym rokiem. Projektanci przygotowali propozycje dla nich – na wypadek, gdyby zdecydowali się zmierzyć z przeznaczeniem!
Mario Pitsch widzi planetę wyniszczoną przez ludzką obojętność i zlekceważenie przepowiedni. Ludzkość wraca do koczowniczego trybu życia. Wtedy, zamiast polować na ocalałą zwierzynę wsiadamy do Nomada. Jest to pojazd typu kempingowego, jednak w bardzo rozrośniętej formie. Otóż zawierać ma on panele słoneczne (by produkować energię) czy specjalny system „pochłaniania” wilgoci i mgły (z których pozyskana zostanie woda, także pitna). To nie wszystkie opcje. Najbardziej zaskakującą jest pojazd jako szklarnia – wyposażona w bioreaktor algowy pozwoli nam na uprawę żywności. Nomad pomieści czteroosobową rodzinę i zamieni walkę o żywot na zniszczonej przez CO2 i nieratowanie foki szarej w wesołą przejażdżkę krajoznawczą. Chyba, że przeznaczenie nie pozwoli na przeżycie roku 2012!
Gdzieś jednak trzeba przetrwać sam akt końca świata. Od tego są schrony, szczególnie te, które zaprojektowała firma Vivos. Ich plan na rok 2012 jest prosty – budowa sieci złożonej z 20 kompleksów schronowych, które pomieszczą 4000 osób. Zbudowanie tych kompleksów poprzedziła zapewne analiza wszystkich znanych przepowiedni i proroctw, która dowiodła, że wydanie 10 milionów $ na schron opłaci się – pozwoli przeżyć koniec świata. Firma zapewnia pobyt w bunkrach wyposażonych w system pozyskiwania energii, pozyskiwania i filtracji wody, kanalizację i niezbędne przedmioty szpitalne. Schron znajduje się niecałe 10 m pod ziemią. Projekt wygląda genialnie (ale nie aż tak, żeby z utęsknieniem czekać na koniec świata), za to prototyp znajdujący się w Barstow raczej nie zachęca do zmierzenia się z przeznaczeniem wraz z Vivos.
Poziom wyposażenia (w projekcie – 1. filmiku) wskazywać może na głęboką wiarę przedstawicieli firmy w przepowiednię Majów. Jak mówi przedstawiciel Vivos – wydarzenia ze światowej gospodarki czy trzęsienia ziemi są wstępem do wielkiej katastrofy. Szczerze zazdroszczę tej wiedzy, jak się okazuje – nie ma się co martwić kryzysem, dalej nie będzie już nic… Projektanci podjęli więc rękawicę rzuconą przez Majów za pomocą ichniej przepowiedni. Kto wyjdzie z tego starcia zwycięsko? Odpowiedź za 984 dni! (zegar na stronie Vivos odlicza!)
źródło: Popular Science, Ecofriend, Vivos
PODOBNE ARTYKUŁY
Design
Swirl – pralka, kanister i zabawka dla Trzeciego Świata
Designerzy wciąż szukają nowych rozwiązań i nowych rynków zbytu. Miejscem, gdzie ich produkcje nie odbijają się szerokim echem jest Trzeci Świat, gdzie ludzie bardziej interesują się zapewnieniem bytu rodzinie, niż jakichkolwiek
Gadżety
Koniec biletów?
Jak podaje Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego, w ciągu czterech lat od wprowadzenia na szeroką skalę biletów elektronicznych – ich użycie wzrosło z 18% do 93%! Wraz z ich użyciem wzrosło zadowolenie klientów z prostszej
Polecamy
Google znowu rusza na podbój świata!
Google już przynajmniej raz zmieniło świat. A jednak twórcy nie spoczywają na laurach. Niedługo po prezentacji Google News, na oficjalnym polskim blogu firmy pojawiła się kolejna wiadomość. Tym razem cel jest

