Futureblog.pl

Hornet Superbike – jedno koło też może być diabelsko szybkie!

Posted on

Ścigacze na ulicach przykuwają uwagę i co do tego nie ma wątpliwości. Zawrotne prędkości, ryczące silniki i wiatr we włosach wystających spoza kasku. Czy może być jeszcze efektowniej? To już kwestia gustu, ale jeśli Hornet Superbike pojawi się na ulicach, to skoncentruje na sobie więcej spojrzeń niż najszybszy motocykl na świecie z najbardziej szalonym kierowcą za sterem.

Cudo wygląda jak piłka, obudowana opona i skojarzeniami związanymi z jego wyglądem można by zapewne wypełnić cały ten wpis. W każdym razie, mamy do czynienia z jednokołowcem (nie do końca, jak się później okaże) i w żaden sposób nie łączy się on z cyrkiem. Pod „maską” tego pojazdu kryje się 148 KM zamkniętych w elektrycznym silniku. Oznacza to możliwość rozpędzenia się do 235 km/h!

Jak widać na zdjęciach, nie jest to klasyczny monocykl. Ma on także parę małych kółeczek na tyle. Służą one do parkowania, kiedy to na nich opiera się maszyna. W czasie jazdy kierowca zdany jest jedynie na jedno koło. Co więcej, wraz z wzrostem prędkości, pojazd przechyla się do przodu – nie pytajcie mnie w jakiej pozycji osiąga się 235 km/h, bo wolę nie wiedzieć.

Na pierwszy rzut oka można uznać Hornet za masywny i niewygodny do prowadzenia pojazd. W takiej opinii mogłoby nas utwierdzić 176 kg wagi ścigacza. Ma on jednak zasadniczą zaletę, która sprawi, że „szerszeń” wyda się lekki jak piórko. Posiada on bowiem zerowy promień skrętu – zastosowanie „podwójnego koła” pozwala obrócić mu się dookoła nawet na najmniejszej monecie!

Możliwe, że prawdziwi motocykliści uznają Hornet Superbike za profanację ścigacza. Trzeba jednak przyznać, że przyszłościowy design, który opracował autor – Liam Ferguson - robi wrażenie. W połączeniu z zastosowanym systemem zerowego promienia skrętu daje nam intrygującą maszynę, którą jak najszybciej chcemy zobaczyć w osobnej kategorii Moto GP. Oby droga od konceptu do realizacji nie okazała się zbyt długa i wyboista…

źródło: Likecool

PS. Jeżeli ktoś nie dopuszcza do siebie wizji odjęcia kół motocyklom i woli bardziej klasyczne maszyny to znajdzie je poniżej:

Elektryczny motocykl

Elektryczny ścigacz

Poinformuj znajomych:
  • Facebook
  • Wykop

PODOBNE ARTYKUŁY

the_seed
Gadżety

Wyciskarka do owoców też może być stylowa

Projekt Graya Goha Szjina podobno ma za zadanie ułatwić życie. Mi osobiście przypomina maszynkę do krojenia jajek, ale po przyjrzeniu się faktycznie muszę stwierdzić, że zdecydowanie wygodniej wyciskać owoce taką wyciskarką niż

zbiorwkayl2
Lifestyle

Walentynki też mogą być ekologiczne!

Tak, tak. Ekologiczne walentynki to nie żart. Myślicie, że kobietom nie nudzą się ciągłe wypady do kina w walentynki? Mylicie się! Spróbujcie czegoś nowego mężczyźni! Uwielbiamy torebki – to na pewno

3528414434_e121a8a431
Design

Olivetti Divisumma 18 – czyli nawet kalkulator może być ikoną stylu

Przedstawiciele włoskiego designu od zawsze potrafili zaskoczyć nową wizją rzeczy, która wydawać by się mogła najbardziej banalną i prostą. Weźmy na przykład taki kalkulator ? urządzenie na wskroś proste, banalne, nieskomplikowane

Liczba komentarzy: 3

  1. Batman pisze:

    A ile takie cudo będzie kosztować?

  2. Jacek Basiński pisze:

    Trudno powiedzieć, bo aktualnie to tylko projekt. Owszem koncept wygrał konkurs „Pojazd na rok 2020″ organizowany przez VACC i to daje mu poważny argument za realizacją, ale na razie cicho na ten temat.

    Z jednej strony ścigacz, z drugiej elektryczny silnik. Nowoczesny design, rozwiązania – nie podejmę się nawet oszacować wartości takiego jednokołowca ;)

  3. bos pisze:

    Sztuka dla sztuki. Zerowy promien skretu i co ? Czy ktokolwiek pomyslal jak sie zachowa ten „wspanialy scigacz” w czasie mocnego przyspieszenia, ciekawe bedzie
    zachowanie w czsie hamowania nie mowiac o mocnym hamowaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>