Futureblog.pl

V2G – czerp zyski z auta, zamiast płacić!

Posted on

Samochód w większości przypadków jest wielką stratą pieniędzy. Najpierw płacimy za niego niemałą sumę, której nigdy już nie odzyskamy (chyba, że trafimy na model, który stanie się kultowy lub dorobi się tytułu zabytku) i cały czas uszczuplamy nasze portfele wydatkami na jego eksploatację. Z tym drugim problemem próbuje się mierzyć od wielu lat tworząc przeróżne projekty i wcielając je w życie – elektryczne samochody, hybrydy i masa innych oryginalnych koncepcji. Nawet jeśli uznamy je za udane (choć nie przyjmują się one zbyt dobrze) to cały czas pozostaje nam cała masa dodatkowych kosztów, które ponosimy decydując się na używanie samochodu. Amerykańscy uczeni postanowili podjąć wyzwanie.

Podczas, gdy wielu z nas marzy o tym, by koszty były jak najmniejsze, naukowcy zza Oceanu poszli o wiele dalej. Chcą oni wykluczyć całkowicie straty z eksploatacji samochodu i zastąpić je zyskami. Ich pomysł to V2G (Vehicle-2-Grid). Znaczy to samochód-do-sieci. Sieci elektrycznej, która odkupi energię wytworzoną przez nasze auto i jeszcze nam za to zapłaci lub zapewni „paliwo” na następny raz. Do projektu należeć mają samochody hybrydowe wyposażone w systemy przechowywania energii i specjalne moduły pozwalające na przekazanie jej do sieci. Mają mieć one specjalne systemy, które za pośrednictwem Internetu połączą auto z dostawcami energii i w ten sposób „umówią się” na odbiór lub przekaz energii.

W razie niedoboru energii, dostawcy mieliby go pozyskać przez elektrownie węglowe. Ta praktyka nijak miałaby się do ekologicznych założeń hybryd, a co za tym idzie, systemu V2G. Amerykanie podkreślają, że byłoby to dopuszczalne tylko na początku działania sieci. Później ma być ona tak duża i powszechna, że całość wymiany odbywałaby się pomiędzy autami należącymi do sieci V2G. Sama idea kwitła w głowach autorów już od 10 lat, ale w tym roku udało im się zaprezentować pierwszy model samochodu – potencjalnego użytkownika V2G.

Toyota Scion xB to typowy zadaniowiec, którego przeciętny wygląd kryje bogate i niesamowicie korzystne (ekonomicznie) wnętrze. To pierwsze auto, które nie tylko zostało przemienione ze zwykłego samochodu w auto elektryczne dzięki firmie AC Propulsion, ale dzięki zabiegom naukowców zrzeszonych wokół idei V2G – dostosowane całkowicie do jej wymogów. To jednak dopiero początek. Toczą się rozmowy z przedstawicielami przedsiębiorstw energetycznych i producentami samochodów. Jak podkreślają amerykańscy uczeni, celem jest zebranie wokół pomysłu większej rzeszy ludzi i wspólna praca nad jego wdrażaniem. Miejmy nadzieję, że określenie ‚zbyt piękne, by mogło być prawdziwe’ nie znajdzie tu swego zastosowania.

Na V2G pomysł, już wcześniej, pokazywał Nissan wraz z prezentacją swojego prototypu. Jak się okazuje, była to jednak wizja dużo bardziej niekonwencjonalna od widocznej w artykule Toyoty:

klik!

źródło: Yahoo! News

Poinformuj znajomych:
  • Facebook
  • Wykop

PODOBNE ARTYKUŁY

480
Polecamy

Nissan V2G czyli samochód który złożysz w 90 minut

…i sam zaprojektujesz do niego części! Nissan V2G został ogłoszony zwycięzcą sekcji Designu na tegorocznym Los Angeles Auto Show. Prototyp V2G (Vehicle-to-Grid) wyróżniono spośród innych szalonych wizji za spójne podejście do

Nowinki technologiczne

Co zamiast plastikowych siatek

Nasz artykuł Plastikowe torby – czas się ich pozbyć! przeczytało ponad 3000 osób. Wskazaliśmy tam jak wielkim problemem jest rozdawnictwo plastikowych toreb. Nie wskazaliśmy jednak żadnej alternatywy. Patrząc na te

Nowinki technologiczne

Woda zamiast paliwa

Woda może być źródłem znakomitego paliwa. W każdej cząsteczce H2O są uwięzione dwa atomy wodoru – gazu łatwopalnego stosowanego m.in. do rozpędzania amerykańskich promów kosmicznych i europejskiej rakiety Ariane. Wielu ma

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>