Nissan V2G czyli samochód który złożysz w 90 minut
Grudzień 9, 2009 autor Paweł Jóźwik
Opublikowano w Polecamy, Samochody jutra
…i sam zaprojektujesz do niego części!

Nissan V2G zostaÅ‚ oficjalnie ogÅ‚oszony zwyciÄ™zcÄ… sekcji Designu na tegorocznym Los Angeles Auto Show. Prototyp V2G (Vehicle-to-Grid) wyróżniono spoÅ›ród innych szalonych wizji za spójne podejÅ›cie do problemów i wyzwaÅ„ projektu „Youthmobile 2030” (seria zagadnieÅ„ zwiÄ…zanych z projektowaniem hi-tech’owego, funkcjonalnego i stylowego auta na rok 2030).
Sekcja Youthmoble 2030 koncentrowaÅ‚a siÄ™ wokół tego, czym i w jaki sposób bÄ™dÄ… żyć mÅ‚ode pokolenia kierowców za dwadzieÅ›cia lat – wychowywani w Å›rodowisku „wszechkoneksyjnym”, w Å›wiecie telefonii komórkowej typu 2.0, telewizji zintegrowanej z internetem, konsol do gier, żyjÄ…cy w spoÅ‚ecznoÅ›ciach ludzi programowo niezakorzenionych, w coraz wiÄ™kszej mierze rezygnujÄ…cych ze staÅ‚ego miejsca i czasu. Podstawowe pytanie brzmiaÅ‚o – czego Ci ludzie bÄ™dÄ… oczekiwać od swojego autka?


V2G przeznaczony jest do poruszania się, a właściwie nawigowania w ultra-szybkiej sieci transportowej GRID. W wizji Nissana, w ciągu najbliższych 20 lat przyjdzie nam pożegnać się z poczciwymi, zatłoczonymi ulicami w centrach dużych, uprzemysłowionych miast. Zamiast tego dystans praca-dom pokonywać będziemy na zelektryfikowanych wstęgach, pozawijanych pionowo pomiędzy biurowcami, tworząc krajobraz rodem z kultowej gry Wipeout. Głównymi priorytetami projektu V2G była wysoka wydajność, oparta na dynamicznej i elastycznej konstrukcji, oraz maksymalizacja możliwości personalizacyjnych, realizowanych poprzez wielo-komponentową strukturę karoserii.
Magia tego zamysÅ‚u tkwi przede wszystkim w niestandardowych rozwiÄ…zaniach konstrukcyjnych. Ekologiczna obsesja, która coraz odważniej podbija globalne rynki, przyciÄ…gajÄ…c inwestorów perspektywÄ… nowych nisz rynkowych, w przypadku V2G speÅ‚nia siÄ™ praktycznie na każdym kroku. Najważniejszym z nich jest materiaÅ‚, z którego skonstruowana jest wiÄ™kszość nadwozia – bioresin, czyli prawdziwie „zielony” plastik, którym zaimpregnowane zostaÅ‚y wÄ™glowe rurki, na bazie których natomiast „uplecione” sÄ… wszystkie komponenty konstrukcyjne. DziÄ™ki zastosowaniu bioresinu, auto zyskuje termin przydatnoÅ›ci, po upÅ‚yniÄ™ciu którego kierowca bÄ™dzie mógÅ‚ dokonać recyklingu swojego pojazdu. Specjalnie zaprojektowana bakteria dokona szybkiego rozkÅ‚adu wszÄ™dobylskiego plastiku, pozostawiajÄ…c nagie włókna wÄ™glowe, które zaraz później zostanÄ… uzbrojone Å›wieżą porcjÄ… surowca.

Projektanci autka zapewnili, że jego główne komponenty będzie można złożyć w zaledwie 90 minut, dzięki zastosowaniu dobrze znanej z sektora IT technologii Plug&Play. Proces takiej re-konstrukcji, ma w swej prostocie dorównywać standardom mebli Ikea. Właśnie w ten sposób właściciel auta będzie mógł je dowolnie spersonalizować, dzięki bogatej ofercie dodatkowych komponentów i części zamiennych. Matryca tej technologii, w ramach wolnej licencji, będzie udostępniona wszelakiej maści konstruktorom, inżynierom i pasjonatom motoryzacji, co zapewne znacznie powiększy pulę opcji.

V2G ma współpracować z infrastrukturą GRID na zasadach podobnych do współczesnych sieci komórkowych. Autko, zaraz po otrzymaniu odpowiedniej homologacji, wyposażone zostanie w odpowiedni certyfikat (coś na kształt IP) umożliwiający wejście w sieć transportową, której użytkowanie będzie zapewne opłacane na zasadzie abonamentu. Dzięki niskim kosztom eksploatacji i ultra-masowej produkcji szkieletów V2G, zapewne szybko pojawią się oferty w stylu auto za złotówkę i darmowe minuty, które będziemy mogli wyjeździć w drodze do najbliższych przyjaciół.

Rodzi to oczywiście mnóstwo wątpliwości, a główną z nich (pomijam już bezpieczeństwo drogowe na pionowych wstęgach i dziesiątki tysięcy wadliwie złożonych pojazdów) jest kwestia prywatności. Czyżby problem z jakim borykamy się dzisiaj w Internecie i telekomunikacyjnym eterze, będzie wkrótce dotyczył również naszego samochodu?

Źródło i więcej zdjęć na: carbodydesign.com








