Virgin Earth Challange proponuje 25 milionów za..
Posted on

.. za pomysł na oczyszczenie ziemi z dwutlenku węgla! Konkurs nie jest nowy. Wpadłem na niego dzisiaj przegladając firmy z grupy Virgin (strasznie podziwiam Bransona za to co zrobił i dalej robi). Na początku 2007 roku Sir Richard Branson użyczył swojej marki do powołania grupy konkursowej dla zrealizowania wspólnej wizji. Dwadzieścia pięć milionów dolarów zostanie przelane na konto osoby, osób lub firmy, która dostarczy projekt, który oczyści ziemię z gazów cieplarnianych i da się w skończonym budżecie zrealizować. Cel nadrzędny to ustabilizować klimat na planecie Ziemia.
Zaproszony do udziału jest każdy: osoba prywatna, grupy naukowe, laboratoria, firmy, konsorcja. Zasady znajdziecie tu.

Warto wspomnieć kto jeszcze oprócz Bransona uczestniczy w tym projekcie i będzie oceniał nadesłane prace. Oto lista nazwisk: Al Gore, James Lovelock, Tim Flannery, Dr. James E. Hansen, Sir Crispin Tickell.
Na dzień dzisiejszy wpłynęło 846 projektów – niestety żaden nie okazał się trafiony ponieważ nagroda w dalszym ciągu jest do wzięcia.
PODOBNE ARTYKUŁY
Gadżety
Samsung Blue Earth: pierwszy telefon zasilany energią słoneczną
Na dodatek z dotykowym ekranem!! Tym razem nie skończyło się na deklaracjach i hasłach reklamowych. Koreański Samsung zaprojektował telefon, który w całości wykonany jest z plastiku pochodzącego z recyklingu. Cały tył telefonu zajmuje gigantyczna bateria słoneczna,
Design
Naszyjnik czysta woda
Za 65 dolarów możesz zamanifestować swoją przynależność do grupy ludzi troszczących się o stan wody na świecie. Tak samo jak powietrze, woda jest niezbędna do życia i warto o niej czasem pomyśleć. To
Świat przyszłości
Niepewny los foliówek?
Miesiąc temu rząd zawiesił pracę nad ustawą o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, która reguluje kwestię opłat nakładanych na torby foliowe. Zwolnione z opłaty są torby biodegradowalne w kompostowniach. Ustawa nie zwalnia jednak z opłaty toreb
To, że w jury siedzi Al Gore akurat nie robi na mnie dobrego wrażenia. :/
Mam pomysł, trzeba wyciąć wszystkie drzewa i oczywiście zniszczyć wszystkie rośliny one są największym producentem CO2. Ile CO2 ‚produkuje’ natura
Oceany, wulkany, procesy naturalne etc… działalność człowieka to mniej niż 1% rocznej ‚produkcji’ tego życiodajnego gazu. Tak więc to chyba najprostszy pomysł.