Ferrofluid – niezwykle efektowny „taniec” cieczy
Posted on
Czasem naprawdę jestem pełen podziwu patrząc na ludzkie wynalazki. Dziś zobaczyłem po raz pierwszy w życiu efekt, jaki daje połączenie ferrofluidu i kawałka magnesu. Jak na razie są to efekty czysto estetyczne, ale jestem pewien, że kwestią czasu jest zastosowanie tej technologii w bardziej praktycznych rozwiązaniach.
Ferrofluid? Ta nazwa nawet nam wiele nie mówi. Nic w tym dziwnego. Substancja o tak niesamowitych właściwościach nie może posiadać konwencjonalnej nazwy. Jej sekret tkwi w wysokiej podatności na zmiany pola magnetycznego w jej otoczeniu. Dlatego też, działając magnesem na Ferrofluid stajemy się świadkami niecodziennego widowiska – substancja zaczyna przybierać różne formy i kształty w zależności od tego z jaką siłą oddziałuje na nią magnes.
Ferrofluid jest, z naukowego punktu widzenia, cieczą zawierającą bardzo małe, tzw. cząsteczki ferromagnetyczne. Na ogół są to cząsteczki magnetytu o wielkości ok.10 nanometrów (0,00001 mm). To stąd bierze się jej nietypowe zachowanie.
Jeśli interesuje Was bardziej dokładny i naukowy opis to zapraszam na Wikipedię.
Macie ochotę zobaczyć jak to działa? Ciężko to opisać, dlatego koniecznie obejrzyjcie filmik:
Co ciekawe, ferrofluidy można już kupić i to w Polsce! Oferuje go sklep 2future.pl i to naprawdę w przystępnej cenie. Za kilkadziesiąt złotych dostaniecie 10ml płynu oraz kostkę magnetyczną do zabawy.
Link do sklepu: http://www.2future.pl/Produkt/392/ferrofluid


Wow to jest ekstra
z tego możnaby zbudować silnik!
Terminator był z tego zbudowany
No dobra, na wykożystanie tych materiałów w przemyśle wpadli „Rusowie” już chyba pod koniec lat siedemdziesiątych. Ferrofluidy były wykorzystywane do uszczelniania komór próżniowych w których na wale obracał się specjalny stolik (holder). Ów wał wychodził oczywiście na zewnątrz reaktora, nastręczało sporo trudności w zapewnieniu odpowiedniej próżni. Dopiero zastosowanie w/w materiałów utrzymywanych w polu magnetycznym dało pożądany efekt.
Zapewne takich zastosowań jest o wiele więcej.