Philips wprowadza samowystarczalne lampy uliczne
Posted on
Na wystawie w Moskwie Philips przedstawił nową koncepcję z serii Simplicity Tomorrow – Light Blossom. Są to lampy uliczne maksymalnie korzystające z odnawialnych żródeł energii – słońca i wiatru. Wyglądają bardzo futurystycznie – niczym kwiaty na bardzo wysokiej łodydze. Dzięki ruchomym „płatkom” lampa dostosowuje się w ciągu dnia aby zoptymalizować pobieranie energii.
W ciągu dnia – zbieranie energii odnawialnej
W ciągu słonecznych dni „płatki” z panelami otwierają się powoli od rana ustawiając się automatycznie w sposób umożliwiający jak najbardziej efektywne pobieranie energii słonecznej. Przez cały dzień kiedy słońce przemieszcza się panele również zmieniają swój kąt nachylenia tak, aby zawsze były 100% efektywne.
Także w trakcie pochmurnych i wietrznych dni Light Blossom może się ładować. Płatki podnoszą się wtedy o 50% i odblokowują turbinę rotacyjną. Wiatr łapany pomiędzy płatki obraca całym „pąkiem” generując energię dzięki zainstalowanej turbinie. Pozwala to zapewnić wystarczająca ilość energii bez uzależnienia sie wyłącznie od energii słonecznej.
Gromadzenie energii w ciągu całego dnia jest widoczne dzięki iluminacjom świetlnym na „łodydze” lampy. Energia może być gromadzona dla każdej z lamp oddzielnie, ale może także być przekazywana pozostałym lampom jeżeli skumulowały one mniej energii.
W nocy
Kiedy zapada zmierzch lampa „zamyka się” i włącza bardzo efektywne lampy LED’owe, które świecą mocno przy niskim zużyciu energii. Producent zapewnia, że lampy świecą w sposób nie tworzący łuny nad miastem, co pozwoli mieszkańcom miast znów zobaczyć gwiazdy w nocy…
Dodatkowym sposobem zmniejszenia zużycia energii jest wbudowany czujnik ruchu. Kiedy w pobliżu nie ma przechodniów/samochodów lampy świecą delikatnym, miękkim światłem. Kiedy w pobliżu pojawia się ruchomy obiekt rozświetlają się silny światłem intensywnie oświetlającym otoczenie.
Zdaniem Philipsa kolejnymi zaletami jest fakt, że lampy są kompletnie samowystarczalne i nie wymagają żadnej infrastruktury elektrycznej. Umożliwia to postawienie lamp w miejscach gdzie takiej infrastruktury nie ma, bez konieczności inwestowania w nią. Ponadto, jeżeli lampy zostaną jednak podłączone do miejskiej instalacji elektrycznej mogą one wprowadzać do sieci nadmiar energii, które wytworzą. Dzięki temu całe miasto może zyskać bardzo ładny i estetyczny system oświetlenia, które nie będzie korzystał z prądu lecz generował go więcej, niż sam zużywa!
Źródło: Philips.com
PODOBNE ARTYKUŁY
Gadżety
Lampy, rozwiązujące problem zużytych baterii
Zużyte baterie zawsze były znaczącym problemem, zwłaszcza w naszym polskim społeczeństwie, które nie było nigdy uczone dbania o środowisko. Puste baterie najczęściej lądowały po prostu w koszu na śmieci. A niestety baterie
Design
Lampy projektu Marcusa Tremento
Pomysłów na oświetlenie jest chyba tyle, co projektantów. Pisałam już o lampach laboratoryjnych i myślałam, że na razie zapanuje względny spokój w świecie lamp, a jednak. Tym razem mamy do czynienia z oryginalnym pomysłem na oświetlenie
Design
Stylowe lampy drewniane Bleu Nature
Na każde wnętrze przyjmie tego typu wzornictwo. Te pomieszczenia, do których lampy Bleu Nature wpasują się idealnie będą niesamowicie przytulne i oryginalne. Najważniejszą częścią konstrukcji tych lamp jest drewniany korpus. Każda



fantastyczny pomysł, fantastyczny projekt! zeby tak jeszcze nasze miasta w to inwestowaly…
Świetna sprawa, gratulacje dla Philipsa.
ciekawe jak wygląda utylizacja zużytej lampy.. Czy faktycznie jest to taka oplacalna inwestycja?
Takiej lampy się nie utylizuje. Wymienia się zużyte diody LED (które są tanie w produkcji i mają bardzo długą żywotność). Także możesz być spokojna Karola
LED mają owszem dość długą żywotność ale na pewno nie są tanie w produkcji. Jeśli chodzi o koszt lumena to są wręcz najdroższe. A dodając duży koszt ogniw słonecznych i mechaniki (silniki itp), to póki co taka lampa będzie astronomicznie droga.
Pomysł prosty, ale ciekawy, brakuje jeszcze utylizacji wody deszczowej
ciekawi mnie jak duży hałas wytwarzałyby te lampy, podczas obrotu (tak jak widać z filmie), jeżeli miałyby pracować i wytwarzać podobny hałas do wiatraków to nie wiem czy miasto by na tym nie straciło
Danuto, sadze ze moglabys spokojnie zasnac pod taka obracajaca sie lampa. mysle, ze poziom halasu lamp w stosunku do wiatrakow jest mniej wiecej taki sam jak stosunek wielkosci jednego do drugiego
bardzo mi sie to podoba! mnie za to ciekawi, ile taka lampa kosztuje ^^