Gratowisko w Poznaniu!
Marzec 2, 2008 autor Paweł Jóźwik
Opublikowano w Nowe technologie, Polecamy
21 lutego 2008 miało miejsce uroczyste otwarcie pierwszego miejskiego Punktu Gromadzenia Odpadów Problemowych w Poznaniu. Na ul. 28 Czerwca 1956r. 284 (przy byłym stadionie Lecha) uruchomione zostało GRATOWISKO.
Każdy mieszkaniec naszego miasta będzie mógł oddać tam odpady, które ze względu na wielkość bądź szkodliwość dla środowiska nie mogą trafiać do zwykłych pojemników na śmieci. Należą do nich m.in. odpady wielkogabarytowe, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, resztki farb i rozpuszczalników, zużyty olej silnikowy, przeterminowane leki, zużyte baterie i akumulatory oraz odpady zawierające rtęć.
Wzorcem dla poznańskiego GRATOWISKA były punkty funkcjonujące w naszych miasta partnerskich – Assen oraz Hanover. Punkt wyposażony został w specjalistyczne magazyny na odpady niebezpieczne oraz kontenery na pozostałe odpady. W chwili zebrania odpowiedniej partii transportowej odpady wywożone będą do odzysku lub unieszkodliwienia.

GRATOWISKO czynne będzie pięć dni w tygodniu – od wtorku do piątku w godzinach od 8.00 do 17.00 oraz w soboty w godzinach od 8.00 do 16.00.
Gratowisko powstało w oparciu o znany już wszystkim mieszkańcom Poznania Gratowóz. Teraz jednak każdy będzie mógł oddać w dogodny dla siebie dzień zalegający sprzęt. O otwarciu GRATOWISKA informuje mieszkańców między innymi mknąca tramwajem ulicami Poznania reklama PGOP oraz ulotka informacyjna dostarczona do mieszkańców domków jednorodzinnych oraz Rad Osiedla.







uważam, że pomysÅ‚ otwarcia takiego gratowiska byÅ‚ super, ale… Problem tkwi w tym, że trzeba zapÅ‚acić za oddany sprzÄ™t, farbÄ™ itp, który przywozimy swoim autem, na wÅ‚asny koszt. Jeżeli tej opÅ‚aty nie uiÅ›cimy, odpady nie zostanÄ… przyjÄ™te i wiÄ™kszość ludzi postanawia poczekać na gratowóz, gdzie takie same odpady możemy oddać bez opÅ‚aty. MyÅ›lÄ™ jak prawdziwa poznanianka? Owszem, ale pomyÅ›lmy o starszych ludziach: emerytach i rencistach lub mniej zarabiajacych, bez wÅ‚asnego auta. Dla nich niestety każdy grosz siÄ™ liczy..