Katastrofa tankowca na Morzu Żółtym
Grudzień 10, 2007 autor Paweł Jóźwik
Opublikowano w Nowe technologie

Już ok. 10,5 mln litrów ropy wyciekÅ‚o ze statku „Hebei Spirit”, a plama o dÅ‚ugoÅ›ci 20 km dotarÅ‚a do wybrzeża Korei PoÅ‚udniowej. To najwiÄ™ksza katastrofa ekologiczna w historii tego kraju.
W sobotę czarna fala zalała 17 km plaż, obszary natury chronionej i hodowle ostryg. Na morzu ratownicy ścigają się z czasem, próbując zebrać ropę, która jeszcze nie dopłynęła do brzegu. W akcji bierze udział 100 statków i okrętów oraz sześć śmigłowców. Dziesięciocentymetrowej grubości maź z plaż zbierają tysiące wolontariuszy i żołnierzy.
W piÄ…tek zaÅ‚adowany 260 tys. ton ropy „Hebei Spirit” pod banderÄ… Hongkongu staÅ‚ na redzie ok. piÄ™ciu mil morskich od portu Daesan. UderzyÅ‚a w niego ciÄ…gniÄ™ta przez holownik barka z zamontowanym dźwigiem. Opanowanie sytuacji utrudniaÅ‚y wysokie fale i silne prÄ…dy morskie.
KoreaÅ„czycy sÄ… poruszeni – poÅ‚ożone 100 km na poÅ‚udniowy zachód od Seulu plaże byÅ‚y popularne wÅ›ród turystów. WÅ‚adze ogÅ‚osiÅ‚y stan klÄ™ski ekologicznej i wysÅ‚aÅ‚y wojsko w region katastrofy.
Południowokoreański rząd podał, że usunięcie wycieku zajmie ponad miesiąc i będzie kosztować 2,5 mld dol.








Przykre to…
Kolejny raz pojawia się pytanie czy to wszystko jest warte takiego ryzyka? Może jednak warto pomyśleć nad nowymi rodzajami zabespieczeń?